Józef Cud napisał serię książek na temat osiągania sukcesu i szczęścia. Dziś podzieli się z nami cennymi wskazówkami, które pomogą Ci opanować sztukę osiągania swoich celów i marzeń.
Arkadiusz Podlaski: Witaj, Józefie. Dziękuję, że znalazłeś czas, by podzielić się swoją wiedzą z naszymi czytelnikami. Na początek zapytam: skąd wziął się pomysł na książkę „Inżynieria umysłu. Darować marzenia”?
Józef Cud: Pomysł na książkę „Inżynieria umysłu” powstał około lutego tego roku. Przeglądając materiały z lat poprzednich, odnalazłem tam zapomniane zapisy ze spotkań z przyjaciółmi. Były to streszczenia gorących debat na temat, między innymi, możliwości kierowania przez człowieka swoim życiem. Stwierdziłem, że tworzą one wraz z innymi moimi przygotowywanymi publikacjami pewną całość. Potraktowałem więc to nowe wyzwanie jako element szerszego programu, który jest zbudowany z myślą o harmonii w życiu każdego człowieka.
Arkadiusz Podlaski: Dodam jeszcze, że napisałeś dwie inne książki: „Architektura życia” i „Technologia sukcesu”. Którą z tych lektur polecasz szczególnie? Którą uważasz za najlepszą?
Józef Cud: Tutaj nie mogę odpowiedzi zawrzeć już tylko w kilku zdaniach. Najkrócej jak potrafię charakteryzuję całość pewnego programu i miejsce tych publikacji w tej całości.
W wydanych już przez Złote Myśli publikacjach uwidocznionych na mojej stronie internetowej www.olinp.pl i napisanych już innych książkach podane są praktyczne metody realizowania pozytywnych przemian w życiu człowieka i samodzielności finansowej rodzin. Są to badania — setki prób i wynik wielu lat pracy. Program działa.
Opracowano i wydano zestaw książek. To tytuły:
Te książki były pisane z myślą o tym, aby czytając kolejne tytuły, wgłębiać się coraz bardziej w temat poznawania samego siebie i własnych możliwości. Drugim, równoległym celem było to, aby każda książka stanowiła odrębną całość. W planie na bieżący rok jest cała seria książek, która zakończy ten I etap wdrażania programu. Książki w programie OLINP ogrywają rolę puzzli. Pozwalają z pewnych zazębiających się ze sobą małych obrazków zbudować płaski obraz całości.
Program OLINP — nazwa to skrót od pierwszych liter wyrazów „organizacja, ludzie, informacja, nauka, praca” to przestrzenny obraz całości. Oprócz książek jest to projekt prowadzący do samodzielności finansowej każdego człowieka i poznania własnych możliwości w tej rzeczywistości, jaka jest teraz, a nie kiedyś. To etap realny od zaraz. Opracowany jest w różnych wersjach:
W ramach tego programu przygotowana została strona internetowa, bezpłatna dla wchodzącego. Wzrasta tam systematycznie zainteresowanie. Na tej stronie każdy, kto tylko chce, może czytać treści stanowiące pewną całość rozważań na temat pomyślności finansowej, sukcesu i szczęścia oraz naturalnych właściwości człowieka. Ta strona to www.olinp.pl.
Opracowano program Akademii OLINP dostępnej dla każdego na tej stronie internetowej. Jest to element programu kształcenia, prowadzący do rozwoju osobistego i sukcesu każdego człowieka, w tym finansowego, w zależności od własnych pasji i zainteresowań. […]
Gdy chodzi o to, które tytuły polecam, to odpowiedź brzmi: wszystkie książki, które napisałem, a więc te, które już są wydane, i te przygotowane do publikacji — to efekt wielu, wielu lat pracy, nauki, badań metodą introspekcji, retrospekcji, doświadczenia i analizy dostępnych źródeł informacji. Konkuruję nie z kimś, a z samym sobą.
A więc, jak każdy człowiek, jestem ciągle lepszy w tym, co robię. Dlatego „Technologia sukcesu”, jako pierwsza napisana pozycja, zawiera mniej rozwinięte myśli, „Architektura życia” głębsze, a „Inżynieria umysłu” sięga jeszcze dalej. Aby jednak przejść całą drogę, którą ja podążałem, należałoby poznać całość. Inaczej może się okazać, że treści z „Inżynierii umysłu” mogą w niektórych przypadkach wywołać efekt uznania prostego w gruncie rzeczy procesu dochodzenia do własnego sukcesu za drogę skomplikowaną i trudną. Tak nie jest. Wyjaśniają to właśnie „Technologia sukcesu” i „Architektura życia”, gdzie są opisane historie wzięte z życia. Prawdziwe historie.
Arkadiusz Podlaski: Co jest najistotniejsze w budowaniu życiowego szczęścia?
Józef Cud: Budowanie harmonii życia, o której piszę w swoich książkach. Co rozumiem przez sformułowanie „harmonia życia”?
Harmonia życia, inaczej: reguła życia, określa wachlarz fundamentalnych dla szczęścia człowieka spraw.
Ludzie układają swój własny, indywidualny sposób na życie w sposób nieraz inny, niż określają to różne normy, obyczaje, tradycje, kultura. Są ludzie, którzy akceptują zdanie większości czy mniejszości w poszczególnych krajach w sprawach dotyczących dobrego czy złego sposobu postępowania w życiu.
Dlatego nie można przyjąć, że każdy człowiek stan harmonii w swoim życiu określi jednakowo. Wychodząc z tego założenia, jasno widzimy to, że każdy powinien samodzielnie określić swój własny stan harmonii, swoją regułę życia.
Przedstawiona propozycja stanu harmonii jest więc jedynie pewną ogólną wskazówką, która pokazuje możliwości wyboru. Te możliwości każdy człowiek powinien wypełnić własną treścią.
Trzeba jednak brać pod uwagę, że niektóre elementy harmonii pozostają niezmienne, bez względu na to, jakie cele przyświecają różnym ludziom przy budowaniu wizji swojej własnej przyszłości. Nic nie zmieni faktu, że źródłem bogactwa i siły człowieka są plany i ciągłe ich zmiany, codzienna nauka i praca, czyn i słowo. Wynik tych działań będzie kapitałem wówczas, gdy będzie służyć społeczności lub indywidualnym ludziom.
Są ludzie na świecie, którzy do swojej reguły życia nie będą, nie chcą wpisywać rodziny. To ich sprawa i ich wolny wybór. Niektórzy wolą żyć nieraz samotnie w pustelniach. Nie interesuje ich grono przyjaciół. Wszystkich traktują jednakowo. To ich sprawa i ich wola. Niektórzy nie uważają bogactwa za ważny aspekt życia. Mają do tego prawo.
Ta reguła to tylko propozycja wynikająca z doświadczeń i wiedzy pewnej grupy osób. W naturze istnieją takie siły, których człowiek nie jest dzisiaj w stanie wyobrazić sobie i poznać. Część systematycznie, ciągle człowiek poznaje. Rozszerza się ciągle jego wiedza. Rzecz w tym, aby procent wykorzystania ludzkiego umysłu ciągle się zwiększał, wzrastał. […]
Oddzielić należy sprawy domu i sprawy pracy. Jedno nie może przenikać, zazębiać się, kłócić się z drugim. Gdy pracuję w domu, to głównie wówczas, gdy nie ma domowników albo gdy czym inni są zajęci domownicy i nie mogą mną się zajmować.
Łamanie tej zasady prowadzi bardzo często wbrew pozorom do porażki w różnych aspektach życia. Zakłóca stan harmonii.
Arkadiusz Podlaski: Czy można zaplanować sobie krok po kroku swoje szczęście, życiowy sukces?
Józef Cud: Mam przekonanie własne i dowody na to wzięte z życia innych ludzi, że tak właśnie jest. Pierwszą moją książkę napisałem w listopadzie ubiegłego roku. Pierwszy swój plan na sukces opracowałem miesiąc wcześniej. Do dzisiaj zostały wydane trzy tytuły. Mam opracowanych już kilka innych książek. Buduję krok po kroku poszczególne segmenty programu OLINP. Taki jest mój plan.
Oprócz swojego planu mogę już dzisiaj mówić o planach innych ludzi powiązanych podobnym celem. Jako przykład podaję potwierdzenie, że jeden z moich partnerów, który włączył się do programu, ma własny autorski dorobek i wkrótce przedstawi go wydawcom. Poprosiłem go, aby on też odniósł się do postawionych pytań. Jego odpowiedź na te same pytania również dołączam do moich wypowiedzi. To Błażej Statuch. Grupa osób, które chętnie z Błażejem rozmawiają i proszą go nieraz o radę w różnych sprawach, to prawie 1100 osób. Błażej to młody człowiek. Ja mam 64 lata. On jest prawie w wieku moich wnuków. Mimo takiej wiekowej rozpiętości mamy podobne cele. Do grona zainteresowanych tymi zagadnieniami należy też zaliczyć Grzegorza Halkiewa. Wystarczy jego nazwisko wbić w Google i poznać, co sobą reprezentuje. W „Inżynierii umysłu” są prezentowane niektóre jego myśli. Wiele publikacji własnych na tematy, które poruszam w swoich książkach, ma na koncie autor i wydawca S.H. Noell. Nurt, który rozwijamy niezależnie od siebie, jest więc już bardzo szeroki.
Można więc zaplanować sobie krok po kroku swoje własne szczęście (życiowy sukces). Tak jest przecież w przypadku tych osób, które wymieniam wyżej, oraz szeregu innych, których nie opisuję tutaj. Warunkiem jest cierpliwość, wytrwałość, branie na siebie odpowiedzialności, konkurencja z samym sobą, tak aby kolejnego dnia być lepszym w tym, co robię, niż w dniu poprzednim. Warunkiem jest także poznanie własnych możliwości, gdyż wówczas jest o wiele łatwiej. Jeżeli ktoś jednak uważa, że coś w jego życiu pozytywnego się wydarzy bez osobistego wysiłku, wkładu pracy, działań własnych na rzecz własnego celu, to jest zdany na przypadek. Okoliczności zewnętrzne będą decydować o jego losie, a on na to wpływu mieć nie będzie. Owszem. I sukces może się trafić. Potem porażka. I tak na przemian.
Arkadiusz Podlaski: Czy istnieją jakieś schematy osiągania sukcesu?
Józef Cud: Nie chcę nazywać tego schematem. Nazywam to sztuką osiągania celu, wynikającą z poznania naturalnych właściwości człowieka. Ale oczywiście nie nazwa jest tutaj najistotniejsza, a fakt, więc odpowiadam: tak, istnieją. Rozwinę to szerzej, ponieważ nie sposób w kilku słowach odpowiedzieć na takie pytanie.
Do każdej swojej publikacji załączyłem narzędzia, które — przy ich zastosowaniu w praktyce — pozwalają odnieść sukces w każdej dziedzinie. Być może ktoś ma narzędzia lepsze, doskonalsze. To dobrze. Warto, aby je przedstawił innym ludziom. Być może ktoś chce ulepszyć te, które ja proponuję. Nie ma żadnych przeszkód.
Narzędzia te pozwalają swoje cele osiągać. Dowolne cele. Te narzędzia to „Księga pomysłów”, „Księga sukcesu” i „Pakiet twórczy”. Są zbudowane tak, że same pełnią rolę motywacyjną, szkoleniową, organizacyjną, a także funkcje kontrolne. To tak, jakby człowiek stał się menedżerem samego siebie. Można z tych narzędzi korzystać tak, jak korzysta się z komputera wówczas, gdy znamy tylko podstawowe jego funkcje, nie znając szczegółów jego budowy. Wiemy, jak z niego korzystać — i to nam wystarcza. Gdy chcemy dowiedzieć się, jak te narzędzia funkcjonują, należy dokładnie wgłębić się w treści zawarte w książkach.
Według danych Instytutu Gallupa — co trzeci Europejczyk ufa horoskopom. Co dziesiąty Amerykanin i 35% Polaków bierze serio wróżby, horoskopy, jasnowidzenie. Nie chcę umniejszać roli i dokonań nikogo z tych, którzy taką wiedzę opanowali i przedstawiają ją innym ludziom. Wiem jednak, że każdy człowiek jest w stanie przewidzieć, jak jasnowidz, własną przyszłość. To właśnie opisuję w swoich książkach.
Sztukę osiągania celu można zapisać kilkoma słowami. Te słowa to: myśli, chęci, marzenia, pogodny nastrój, działanie, czyn, słowo. Okoliczności sprzyjające realizacji celów pojawiać się będą same.
Arkadiusz Podlaski: Dziękuję Ci serdecznie Józefie za udzielenie wywiadu. Z pewnością nasi czytelnicy wyciągną z niego wiele interesujących wskazówek jak osiągnąć jeszcze więcej szczęścia w życiu.
[...] SKLEP « Wywiad z Józefem Cud – Twoje szczęście [...]
Niestety strona internetowa olinp.pl nie działa. /Jestem bardzo ciekawy dlaczego. Sprawdzam kompetencje autorów e-booków weryfikując ich dokonania. Byłbym wdzięczny z ainfo na ten temat
Strona została zawieszona z powodu problemu czysto technicznego.
Lada dzień zostanie uruchomiona pod obecnym, lub nowym adresem :)
Józefie Cudzie – ty plagiatorze paskudny!!!