Bogaty ojciec mawiał, że finansowy wskaźnik IQ jest bardzo ważnym elementem naszego sukcesu w prawdziwym świecie, ale obejmuje on o wiele więcej niż tylko proces zarabiania czy generowania pieniędzy, czyli to, na czym ludzie skupiają się najbardziej. Musisz nauczyć się: zarządzać pieniędzmi, pomnażać je wykorzystując dźwignię finansową, chronić je, obrać moment zakończenia przedsięwzięcia.
Rozwijanie swojego finansowego wskaźnika IQ i finansowej inteligencji rozpoczyna się od używanego słownictwa. Musisz znać różnicę pomiędzy aktywami i pasywami.
W 1983 r. Harvard Business School opublikował “Perspektywy przedsiębiorczości”, opracowanie, które definiowało różnice między przedsiębiorcami a pracownikami. Praca ta, napisana przez profesora Howarda H. Stevensona, jest jednym z najbardziej wymownych artykułów na ten temat, jaki kiedykolwiek czytałem. Spośród wielu różnic, jakie zostały omówione, znalazłem dwie, które wydają się być szczególnie głębokie.
Pierwsza różnica między przedsiębiorcą a pracownikiem:
1. Pracownicy skupiają się na zasobach. Przedsiębiorcy skupiają się na okazjach.
Osoba ze świadomością pracownika powie: “Uruchomiłbym własny interes, ale nie mam pieniędzy.”, lub “Chętnie zainwestowałbym w tę nieruchomość, ale nie mam na wpłatę udziału własnego.”. W obu przypadkach osoba koncentruje się na swoich zasobach – w tym przypadku na braku pieniędzy, zamiast na okazji.
Kilka miesięcy temu przemawiałem w Singapurze do grupy profesorów uniwersyteckich na temat finansowej inteligencji. Na koniec wystąpienia jeden z profesorów spytał mnie:
- Gdzie się pan uczył na temat biznesu i dlaczego jedni ludzie zarabiają więcej pieniędzy niż inni?
Odpowiadając na pierwszą część pytania, odwołałem się do mojej książki „Bogaty ojciec, Biedny ojciec” i wyjaśniłem, że miałem ojca, który był podobny do niego – szanowany i bardzo inteligentny pracownik resortu edukacji. – Mój „drugi ojciec”, który był ojcem mojego najlepszego przyjaciela, a który również spędził wiele lat na wychowaniu mnie, porzucił szkołę, ale posiadał naturalny talent do finansów. Moja edukacja finansowa pochodzi właśnie od niego.
Na drugą część pytania odpowiedziałem: – Najlepszą szkołą biznesu, do jakiej uczęszczałem, był Wietnam. Właśnie w Wietnamie nauczyłem się tego, co uważam za moją najważniejszą umiejętność życiową.
Robert Kiyosaki, autor książki Bogaty ojciec, Biedny ojciec to inwestor, biznesmen i nauczyciel. Uczy innych, jak sprawić, aby pieniądze ciężko pracowały dla nas, a nie my dla pieniędzy.
Sprzeciwia się tradycyjnemu postrzeganiu finansów i inwestowania. Twierdzi, że często powtarzana rada – zdobądź dobrze płatną pracę, wytrwale pracuj, oszczędzaj, spłacaj długi i inwestuj długoterminowo – jest przestarzała.
Aby poznać prawie wszystkie sekrety Bogatego ojca i Roberta Kiyosaki, odwiedź stronę: www.bogatyojciec.pl.