<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Fortius.pl &#187; Wywiady</title>
	<atom:link href="http://fortius.pl/category/wywiady/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fortius.pl</link>
	<description>Szczęście &#124; Optymizm &#124; Prawo przyciągania &#124; Jak zdobyć pewność siebie? &#124; Komunikacja interpersonalna</description>
	<lastBuildDate>Wed, 04 May 2011 11:46:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Wywiad z Arkadiuszem Podlaskim na temat zarabiania w programach partnerskich</title>
		<link>http://fortius.pl/wywiad-z-arkadiuszem-podlaskim-na-temat-zarabiania-w-programach-partnerskich/</link>
		<comments>http://fortius.pl/wywiad-z-arkadiuszem-podlaskim-na-temat-zarabiania-w-programach-partnerskich/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 08 Nov 2008 13:20:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes, inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[arkadiusz podlaski]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[e-biznes]]></category>
		<category><![CDATA[ebiznes]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[Programy partnerskie]]></category>
		<category><![CDATA[zarabianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/wywiad-z-arkadiuszem-podlaskim-na-temat-zarabiania-w-programach-partnerskich/</guid>
		<description><![CDATA[Wywiad, który został przeprowadzony ze mną (Arkadiusz Podlaski) w maju 2008 roku. Wywiad ukazał się na łamach specjalnego wydania biuletynu SUPP (25.08.2008). Wydanie w wersji elektronicznej możesz pobrać tutaj. 1. Ile czasu minęło od rozpoczęcia udziału w ZPP do zarobienia satysfakcjonujących Cię pieniędzy? I jaka to była początkowa kwota :) Arkadiusz Podlaski: Nie pamiętam konkretnej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://fortius.pl/a/biznes/dolar.jpg" alt="Dolar" vspace="5" width="170" align="right" height="128" hspace="20" />Wywiad, który został przeprowadzony ze mną (<a href="http://fortius.pl/arkadiusz-podlaski/" title="Arkadiusz Podlaski" target="_blank">Arkadiusz Podlaski</a>) w maju 2008 roku. Wywiad ukazał się na łamach specjalnego wydania biuletynu SUPP (25.08.2008). Wydanie w wersji elektronicznej możesz pobrać <a href="http://fortius.pl/b/ebooki/supp-wydanie-specjalne.pdf" title="SUPP" target="_blank">tutaj</a>.</p>
<p><strong>1. Ile czasu minęło od rozpoczęcia udziału w <a href="http://ppzm.biznesmarketing.pl" title="ZPP" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/ppzm.biznesmarketing.pl?referer=');">ZPP</a> do zarobienia satysfakcjonujących Cię pieniędzy? I jaka to była początkowa kwota :)</strong></p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> Nie pamiętam konkretnej daty. Myślę, że konto założyłem dużo wcześniej, jednak na poważnie zacząłem się interesować programami partnerskimi pod koniec 2006 roku. Po kilku miesiącach dostawałem już pierwsze prowizje. Były to bardzo małe kwoty. Nie mogę powiedzieć, że te pieniądze mnie satysfakcjonowały, ale byłem zadowolony. Wiedziałem, że w programach partnerskich są pieniądze i teraz tylko ode mnie zależy, ile będę zarabiał.</p>
<p><strong>2. Jakie działania podjąłeś, że udało Ci się zajść tak daleko we współpracy partnerskiej?</strong></p>
<p><span id="more-51"></span><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> Przede wszystkim zacząłem działać i cokolwiek robić. Większość partnerów nie robi nic i myśli, że pieniądze same przyjdą. Potem z rozczarowaniem stwierdzają, że programy partnerskie to jakaś ściema. Partnerom polecam zakup hostingu i własnej domeny. Ja tak zaczynałem. Pamiętam, zainwestowałem wtedy swoje ciężko zarobione pieniądze (ponad 300 zł) na hosting i domenę. Wówczas jest presja na działanie, można się łatwiej zmotywować. Mówiłem sobie – muszę zarobić chociaż te 300 zł na zwrot kosztów. W przeciwnym razie uznałbym, że były to pieniądze wyrzucone w błoto. Z każdym miesiącem szło mi jednak co raz lepiej i nie tylko zwróciły mi się koszty, ale wyszedłem zdecydowanie ponad kreskę. Oczywiście można zacząć od darmowego hostingu. Internet daje nam dzisiaj bardzo duże możliwości. Nie ma znaczenia czy zaczynasz z 0 zł czy 5000 zł na koncie. Jeśli jesteś odpowiednio zmotywowany i wierzysz w swój sukces – to musi Ci się udać.</p>
<p><strong>3. Co konkretnie robisz, że udaje Ci się  zarabiać więcej niż przeciętny Partner?</strong></p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> Przede wszystkim ciągle się uczę i działam. Marketing internetowy i psychologia to moja pasja. Zrozumieć ludzi – czego potrzebują i jak im to dać w możliwie najprostszy sposób – to jest moje zadanie. Robiąc stronę internetową trzeba wczuć się w rolę zwykłego użytkownika Internetu. Jeżeli kogoś boli głowa i szuka rozwiązania swojego problemu w Internecie – to musisz poczuć ten ból razem z nim i zastanowić się, co taka osoba wpisze w wyszukiwarce internetowej i jak będzie dalej działać. Następnie postaraj się, aby po wpisaniu odpowiednich fraz do wyszukiwarki (np. bóle głowy) Twoja strona wyskakiwała jako pierwsza. Potem na swojej witrynie daj użytkownikowi gotowe rozwiązanie jego problemu, prezentując mu w umiejętny sposób określony produkt.</p>
<p><strong>4. Jak promujesz swoje strony? Czy robisz to tanim kosztem?</strong></p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> Tak, robię to tanim kosztem. Wydaje mi się, że niezwykle istotne jest poznać chociaż podstawy pozycjonowania stron internetowych. Wyszukiwarki internetowe to moim zdaniem najefektywniejsza forma promocji – stosunkowo tania, jeśli znasz się na rzeczy. Użytkownicy moich stron internetowych w ponad 90% trafiają do mnie właśnie z wyszukiwarek.</p>
<p><img src="http://fortius.pl/a/komputery/klawiatura4.jpg" alt="Klawiatura" vspace="5" width="150" align="right" height="113" hspace="20" /><strong>5. Jakie są Twoje praktyczne techniki, które zwiększają Twoją sprzedaż?</strong></p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> Prócz wiedzy na temat pozycjonowania, warto też posiadać listę mailingową (bazę adresów e-mail naszych klientów). To właśnie dzięki dobremu kontaktowi z klientem możesz sprawić, że będzie do Ciebie wracał. Jeżeli dasz mu to, czego on pragnie i uczynisz go szczęśliwym człowiekiem, to prawdopodobnie kupi od Ciebie ponownie i przyprowadzi swoich znajomych. Takich technik jest naprawdę wiele i mógłbym napisać o nich książkę. Trudno powiedzieć co jest najważniejsze, bo w różnych e-biznesach różne techniki mogą mieć inną skuteczność. Na pewno warto zbierać adresy e-mail i być w stałym kontakcie ze swoimi klientami. To Ci się na pewno opłaci.</p>
<p><strong>6. Jak udoskonalasz swoje oferty?</strong></p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong>Testuję i słucham uwag swoich klientów. Czasem jest tak, że zdarzy się jakiś agresywny użytkownik Twojej witryny. Wypowiada się bardzo negatywnie na temat Twojej strony, rzuca bluzgami i wytyka Ci wszystkie błędy. Zamiast na agresję odpowiadać agresją, podziękuj mu za cenne wskazówki i sprawdź, czy czasem nie ma racji. W takim przypadku krytyczny klient – to dar z niebios. Za darmo pokaże Ci jak jeszcze możesz usprawnić swój e-biznes. Wykorzystaj to!</p>
<p>Powiedzmy sobie szczerze – gdy jesteś właścicielem serwisu internetowego – to nie patrzysz na niego obiektywnie. Jesteś związany z nim emocjonalnie i zwracasz uwagi na inne rzeczy niż Twój klient. Dlatego też często daję swoim znajomym (muszą to być osoby z Twojej grupy docelowej – potencjalni klienci) do przetestowania kilka wersji oferty i rozmawiam z nimi na temat ich odczuć. Gdy robię serwis tylko dla kobiet – to pytam się kobiet, co jest dla nich najważniejsze i co chcą mieć w serwisie. Pamiętaj, że nie tworzysz strony internetowej dla siebie, lecz dla swoich klientów. To oni mają być zadowoleni. Jeśli oni będą, to gwarantuję, że Ty również – bo wzbogacisz się o kolejne złotówki.</p>
<p><strong>7. Czy współpraca między serwisami oraz portalami, to dobre źródło dodatkowego ruchu na stronie?</strong></p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> Oczywiście, że tak. Dzięki takiej współpracy uzyskujemy efekt synergii, czyli 2+2=5. Współpraca daje nam więcej niż działanie w pojedynkę. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.</p>
<p><strong>8. Ile pieniędzy można zarobić skutecznie działając w PP?</strong></p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong>Trudno to określić. W zasadzie sam sobie stawiasz w tym momencie ograniczenia. Jeżeli zarabiasz 1000 zł miesięcznie, to kilka miesięcy później możesz zarabiać już 2000 zł. Myślę, że przez rok jesteś w stanie spokojnie wypracować sobie pasywny dochód rzędu 1000 zł miesięcznie. Jeżeli masz dużo wolnego czasu i skupisz się tylko na zarabianiu przez programy partnerskie – to mogą to być zdecydowanie większe kwoty. Jeśli natomiast poświęcisz tylko kilka godzin tygodniowo &#8211; jest oczywiste, że zarobisz mniej. Ważne jest to, że im dłużej siedzisz w programach partnerskich, tym masz większą wiedzę i wiesz co jest skuteczne. Początki są naprawdę trudne, ale później jest już z górki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/wywiad-z-arkadiuszem-podlaskim-na-temat-zarabiania-w-programach-partnerskich/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wywiad z Truskawkowym Milionerem (Robert Maicher)</title>
		<link>http://fortius.pl/wywiad-z-truskawkowym-milionerem-robert-maicher/</link>
		<comments>http://fortius.pl/wywiad-z-truskawkowym-milionerem-robert-maicher/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Oct 2008 10:07:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes, inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Inteligencja finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[arkadiusz]]></category>
		<category><![CDATA[arkadiusz podlaski]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo]]></category>
		<category><![CDATA[bogaty]]></category>
		<category><![CDATA[milioner]]></category>
		<category><![CDATA[milionerzy]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[robert]]></category>
		<category><![CDATA[robert maicher]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[sława]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/wywiad-z-truskawkowym-milionerem-robert-maicher/</guid>
		<description><![CDATA[25 lutego 2008 r. ukazała się książka pt. “Truskawkowy Milioner” autorstwa Roberta Maichera. Jeszcze w tym samym miesiącu przeprowadziłem wywiad z autorem tej publikacji, aby przybliżyć czytelnikom historię sukcesu Roberta. Arkadiusz Podlaski: Witaj Robercie. Zacznijmy może od pytania, które stawiają niektórzy czytelnicy “Truskawkowego Milionera”. Chodzi o to, czy jesteś Polakiem? Faktycznie, w książce nie ma [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://ztruskawkowymilioner.entiro.pl" title="Truskawkowy milioner" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/ztruskawkowymilioner.entiro.pl?referer=');"><img src="http://fortius.pl/a/ebooki/truskawkowy-milioner-2d.png" alt="Truskawkowy milioner" vspace="10" width="152" align="right" height="200" hspace="25" /></a><strong>25 lutego 2008 r. ukazała się książka</strong> pt. “<a href="http://ztruskawkowymilioner.entiro.pl" title="Truskawkowy milioner" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/ztruskawkowymilioner.entiro.pl?referer=');">Truskawkowy Milioner</a>” autorstwa Roberta Maichera. Jeszcze w tym samym miesiącu przeprowadziłem wywiad z autorem tej publikacji, aby przybliżyć czytelnikom historię sukcesu Roberta.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Witaj Robercie. Zacznijmy może od pytania, które stawiają niektórzy czytelnicy “Truskawkowego Milionera”. Chodzi o to, czy jesteś Polakiem? Faktycznie, w książce nie ma o tym wzmianki… czy możesz rozwiać wątpliwości czytelników?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher:</strong> Urodziłem się w Polsce. Tu chodziłem do podstawówki, do szkoły średniej, później studia – kierunek Marketing i Zarządzanie. Nie zastanawiałem się nad tym, że informacja jakiej jestem narodowości jest ważna dla mych czytelników, bo z punktu widzenia biznesu nie ma znaczenia. Niemniej jednak myślę, że w kolejnej książce stwierdzę to jednoznacznie.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Dlaczego w “Truskawkowym Milionerze” pieniądze zawsze występują w dolarach? Podobnie jest z imionami osób, które występują w tej publikacji. Nie są polskie. Dlaczego?</em></p>
<p><span id="more-64"></span><strong>Robert Maicher: </strong>To uważam za największy błąd, który popełniłem pisząc książkę. Dziś myślę, iż zdecydowanie należało użyć po prostu „zł”. U podstaw tego leży plan wydania książki w wielu językach, w wielu krajach – po prostu chciałem by w każdej wersji językowej zawsze były te same imiona i zawsze te same kwoty w dolarach.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Skąd wziął się pomysł na napisanie “Truskawkowego Milionera”?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher: </strong>Namówił mnie do tego kolega, gdy mu opowiedziałem jak bardzo zwariowanych, a czasami wręcz kuriozalnych pomysłów na biznes się łapałem, by zarobić. Nie dowierzał, gdy mu mówiłem, że kiedyś zarabiałem na jedzenie sprzedając papierowe kwiatki, czy zarabiałem na wróżce on-line. Powiedział: &#8211; Napisz książkę o tym, będzie hit na skalę światową! Więc napisałem…</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Kiedy uwierzyłeś w to, że możesz zostać milionerem?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher:</strong> Długie lata nie myślałem o tym by być „na swoim” i nie chodzić do pracy, nie mówiąc już o milionach! Piszę o tym w książce: chciałem być prezesem międzynarodowego koncernu, mieć auto służbowe, komórkę bez limitów i 10.000zł na miesiąc. W domu duży nacisk kładziono na wykształcenie, bo przecież będę musiał znaleźć sobie kiedyś dobrą pracę w stabilnej, dużej firmie – nikt nigdy nie myślał by spojrzeć na to z drugiej strony biurka i samemu założyć firmę.</p>
<p>Dziś rozumiem każdego, komu ciężko marzyć o milionach, jeżeli w portfelu 20zł, na karcie kredytowej debet, a za 3 dni będą rachunki do płacenia. Ja zaczynając wcale nie miałem więcej na koncie. U mnie postępowało to powoli – najpierw kilkanaście zł z pierwszego biznesu, później kilkaset i kilka tysięcy. Zawieszałem sobie coraz wyżej poprzeczkę, aż któregoś dnia postanowiłem, że będę milionerem. Droga była kręta i wyboista, ale udało się.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Czego oczekujesz po wydaniu książki? Jaki cel przyświecał Ci, gdy ją pisałeś?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher:</strong> Jaki cel mi przyświecał? Chcę by każdy kto przeczyta moją książkę, w końcu przestał narzekać i obwiniać cały świat i uwierzył, że może być kim zechce, że może robić co chce, że może zarabiać ile chce. Może spełnić wszystkie swoje marzenia i pomóc w ich realizacji innym osobom, bo będzie go na to stać. Chcę by każdy uwierzył, że wszystko co do tego potrzebuje znajduje się w nim samym. By uświadomił sobie, że jeżeli mi się udało, a zaczynałem wiele razy od zera, to i Tobie się na pewno uda!</p>
<p>Po bardzo przychylnych recenzjach i opiniach jakie dostaję na e-mail czy GG widzę, że książka w pełni spełnia moje oczekiwania i realizuje zamierzony cel.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Wspomniałeś coś o następnej książce. Czy planujesz napisanie kolejnych publikacji?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher: </strong>Dziś piszę m.in. bajki z zakresu edukacji finansowej dla dzieci. Opublikowałem już dwie, a kolejne ukażą się już niebawem. Są za darmo i każdy może je ściągnąć na http://www.robertmaicher.pl/bajka.html. Mogę również zapewnić moich czytelników, iż na pewno ukaże się kontynuacja „Truskawkowego Milionera”.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Czym się aktualnie zajmujesz?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher:</strong> Obecnie nadal prowadzę firmę, bo to lubię. Od pewnego poziomu dochodu, człowiek staje się o wiele spokojniejszy i wtedy zauważa, że biznes to nic innego jak gra. Inwestuję również w nieruchomości oraz gram na giełdach. Dużo czytam i piszę. Mało rzeczy tak bardzo poszerza nasz horyzont jak książki. Jednak przede wszystkim cieszę się życiem.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Jakie jest Twoje największe hobby? Co lubisz robić?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher:</strong> W książce piszę, iż najwięcej zarabia się na swoim hobby – najszybciej i najwięcej można zarobić na hobby, którym jest „robienie pieniędzy”. Może zabrzmiało to trochę jak „masło maślane”, ale naprawdę tak jest: uwielbiam bawić się w robienie pieniędzy.</p>
<p>Z kolei najbardziej lubię gotować. Uwielbiam to po prostu. Specjalizuję się w zupach i owocach morza. Uważam, że kotleta każdy upiecze dobrze, ale naprawdę dobrą zupę zrobić to sztuka. Gdy odwiedza mnie rodzina lub znajomi, dobrze wiedzą, że u mnie na stole nie zastaną pierogów z kapustą. Kuchnia daje mi możliwość sprawdzenia się, twórczego myślenia i eksperymentowania – trochę jak w biznesie.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Gdybyś miał dać jedną, najważniejszą poradę dla osób, którzy chcą zostać milionerami. Co by to było?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher: </strong>Nie ma jednej, uniwersalnej recepty na bogacenie się. Z Katowic do Warszawy przez Gdańsk też zajedziesz, zgadza się? Gdy patrzę na moje starania, to naprawdę nie jeden raz tak błądziłem. Cóż, doświadczenia nie można kupić.</p>
<p>Każdy człowiek szuka czegoś innego, a nawet gdybyśmy dążyli do tego samego celu, to drogi prowadzące do niego są przecież różne.</p>
<p>Niemniej jednak nie chcąc zostać posądzony od wymigiwanie się od odpowiedzi: najważniejsze jest wiedzieć co się chce. Trzeba wiedzieć, że chce się dojechać np. do Warszawy. Później już tylko obrać odpowiednią drogę dojazdu i jeszcze zapytać o radę i pomoc kogoś, kto już tam dojechał.</p>
<p>Przekładając to na pieniądze: Warszawa w powyższym przykładzie jest synonimem celu, np. pierwszego miliona. Najważniejsze jest wiedzieć co się chce, że chcemy też być milionerami. Następnie trzeba zacząć obmyślać jak dojechać do naszego celu. Jeszcze tylko wysłuchać rad ludzi, którzy już tam dotarli i już można ruszać po bilet do „Klubu Milionerów”.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Dziękuję Ci serdecznie za wywiad i życzę, aby „Truskawkowy Milioner” już za kilka dni stał się bestsellerem. Naprawdę już niewiele brakuje :) Miejmy nadzieję, że do „Klubu Milionerów” dołączą kolejne osoby, zainspirowane Twoją książką.</em></p>
<p><strong>Robert Maicher:</strong> Korzystając z okazji, chciałbym podziękować wszystkim za nadesłane mi pozytywne komentarze o książce. Wasze opinie, iż książka pozwala Wam wierzyć, że również Wy będziecie bogaci, są tym co chciałem osiągnąć pisząc “Truskawkowego Milionera”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/wywiad-z-truskawkowym-milionerem-robert-maicher/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wywiad o uwodzeniu kobiet z Adrianem Kołodziejem</title>
		<link>http://fortius.pl/wywiad-o-uwodzeniu-kobiet-z-adrianem-kolodziejem/</link>
		<comments>http://fortius.pl/wywiad-o-uwodzeniu-kobiet-z-adrianem-kolodziejem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Oct 2008 19:00:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uwodzenie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[adrian kołodziej]]></category>
		<category><![CDATA[fuentes]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[nlp]]></category>
		<category><![CDATA[nls]]></category>
		<category><![CDATA[uwodzenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/wywiad-o-uwodzeniu-kobiet-z-adrianem-kolodziejem/</guid>
		<description><![CDATA[Wywiad o uwodzeniu z Adrianem Kołodziejem, który przeprowadziłem w maju, pracując jeszcze wtedy dla wydawnictwa Złote Myśli. Zdecydowałem się przeprowadzić wywiad ze względu na wielki sukces książki &#8222;Tajemnice największych uwodzicieli&#8222;. Książka ta w kilka dni stała się bestsellerem. Autorami tej publikacji są: Adrian Kołodziej i Grzegorz Głuś. Arkadiusz Podlaski: Witaj Adrianie! Przede wszystkim gratuluje Ci [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://ztajemnicenajwiekszych.entiro.pl" title="Tajemnice największych uwodzicieli" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/ztajemnicenajwiekszych.entiro.pl?referer=');"><img src="http://fortius.pl/a/ebooki/tajemnice-najwiekszych-uwodzicieli-2d.png" alt="Tajemnice największych uwodzicieli" vspace="5" width="152" align="right" height="200" hspace="30" /></a><strong>Wywiad o uwodzeniu z Adrianem Kołodziejem</strong>, który przeprowadziłem w maju, pracując jeszcze wtedy dla wydawnictwa <a href="http://zm.entiro.pl" title="Złote Myśli" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zm.entiro.pl?referer=');">Złote Myśli</a>. Zdecydowałem się przeprowadzić wywiad ze względu na wielki sukces książki &#8222;<a href="http://ztajemnicenajwiekszych.entiro.pl" title="Tajemnice największych uwodzicieli" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/ztajemnicenajwiekszych.entiro.pl?referer=');">Tajemnice największych uwodzicieli</a>&#8222;. Książka ta w kilka dni stała się bestsellerem. Autorami tej publikacji są: <a href="http://fortius.pl/adrian-kolodziej/" title="Adrian Kołodziej" target="_blank">Adrian Kołodziej</a> i <a href="http://fortius.pl/grzegorz-glus/" title="Grzegorz Głuś" target="_blank">Grzegorz Głuś</a>.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Witaj Adrianie! Przede wszystkim gratuluje Ci napisania książki “Tajemnice największych uwodzicieli”. Już po kilku dniach powędrowała ona na szczyt bestsellerów i jest obecnie najlepiej sprzedającą się książką w Złotych Myślach. Czy spodziewałeś się tak szybkiego sukcesu już w pierwszych dniach sprzedaży?</em></p>
<p><strong>Adrian Kołodziej:</strong> Już po napisaniu wiedzieliśmy, że książka będzie materiałem przełomowym dla mężczyzn w każdym wieku. Jednak ani ja, ani Grzegorz nie przypuszczaliśmy, że podbije wydawnictwo. W Polsce już wiele napisano o uwodzeniu kobiet, jednak większość poradników jest nic nie warta, dlatego postanowiliśmy napisać pierwszy tego typu poradnik wolny od schematów NLS.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Jesteś współautorem tej książki. Jak się poznałeś z Grzegorzem? Kto zaproponował napisanie tej książki?</em></p>
<p><span id="more-63"></span><strong>Adrian Kołodziej:</strong> Grzegorza poznałem na samym początku swojej przygody z uwodzeniem. Jest trochę starszy ode mnie, ale po pierwszym spotkaniu wiedziałem, że zostaniemy przyjaciółmi. Tak zaczęła się nasza droga do sukcesu. Było trudno, ale bardzo mile wspominamy tamte czasy. Gdyby nie on, nigdy bym nie osiągnął sukcesu. Po dwóch latach wpadliśmy na pomysł spopularyzowania uwodzenia i napisania książki. Jak widać decyzja była trafna :)</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Jak długo zbieraliście materiały do napisania książki i jak długo ją pisaliście?</em></p>
<p><strong>Adrian Kołodziej:</strong> Hmmm…. trudno określić jak długo zbieraliśmy materiał. Od samego początku naszej drogi wiele czytaliśmy, a następnie sukcesywnie wykorzystywaliśmy naszą wiedzę w praktyce. Książka jest zbiorem materiału, który jest skuteczny i przetestowany. Można powiedzieć, że jest zbiorem naszego doświadczenia. Zamknęliśmy 3 lata doświadczenia w 252 stronach poradnika. Spisywanie zajęło nam ponad 7 miesięcy. Z perspektywy czasu widzę, że było warto.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Do kogo kierujecie tę książkę?</em></p>
<p><strong>Adrian Kołodziej:</strong> Dla wszystkich mężczyzn, którzy mają większe ambicje niż przeciętnie wyglądająca kobieta. Nie ważne czy masz doświadczenie, czy nie… w naszym poradniku każdy znajdzie coś dla siebie. Oczywiście osoby, które dopiero zaczynają przygodę z uwodzeniem kobiet przeżyją ogromny szok. Wszystko co dotychczas słyszały o kobietach okaże się nieprawdą. Jeśli jednak zastosujesz rady zawarte w poradniku zaczniesz osiągać sukcesy na płaszczyźnie damsko-męskiej. Ostatnio nawet kilka kobiet pisało do mnie z podziękowaniem za książkę. Widocznie kobiety mają już dosyć przeciętnych mężczyzn.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Dlaczego zainteresowałeś się tematem uwodzenia kobiet? Czy miałeś problemy z kobietami? Czy po prostu chciałeś mieć jeszcze lepszy kontakt z kobietami i wyszkolić się do perfekcji?</em></p>
<p><strong>Adrian Kołodziej: </strong>Mężczyzna nie rodzi się z umiejętnościami, trzeba je nabyć. Zawsze miałem ładniejsze kobiety niż moi rówieśnicy, jednak nigdy nie potrafiłem żadnej utrzymać przy sobie. Głównym czynnikiem, który sprowokował szukanie informacji o uwodzeniu kobiet był związek z bardzo trudną kobietą. Jej uroda nie była warta cierpienia przez które przechodziłem. Zdecydowałem się szukać szczęścia w społeczności uwodzicieli. Z czasem bawiło mnie, że mam więcej kobiet od innych, a teraz jestem szczęśliwym w zdrowym związku z przepiękną kobietą . No, ale na początku nie było tak różowo.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Jak traktujesz uwodzenie? Jako dobrą zabawę, czy może coś więcej?</em></p>
<p><strong>Adrian Kołodziej:</strong> Ponad rok temu miałem 3-4 związki na raz. Czułem się dobrze, gdy miałem wokół siebie wiele kobiet. Dla mnie uwodzenie było stylem życia. To było głupie! Trzeba zaprowadzić równowagę między życiem, a kobietami. Teraz jestem szczęśliwy, gdy widzę uśmiech i zadowolenie na twarzy mojej kobiety. Moja dewiza : Rób to co Cię uszczęśliwia. W końcu przyjdzie moment, że będziesz miał możliwość spotykania się z 4-5 kobietami w tygodniu bez większego wysiłku i dopiero wtedy zaczyna się prawdziwe uwodzenie i prawdziwa zabawa.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Czy uważasz się za guru uwodzenia kobiet?</em></p>
<p><strong>Adrian Kołodziej:</strong> Nie. Bardzo nie lubię jak ktoś nazywa mnie PUA. Bardzo popularny termin w ostatnich czasach. Oznacza Pick Up Artist, czyli artystę podrywu. Obserwuję ostatnio bardzo ciekawy trend: wiele osób uważa się za PUA, a mają z nim tyle wspólnego co ja z baletnicą. Dla mnie PUA, to osoba która wprowadziła do społeczności uwodzicieli nowy styl i pokazała, że jest skuteczny. Gdybym przez 20 lat trenował uwodzenie, to wtedy można mnie nazwać PUA. Czasem z Grzegorzem śmiejemy się z osób, które do nas podchodzą i mówią „jesteś PUA?”, a my odpowiadamy „a kto to taki?”.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Czy planujesz kolejne książki o tej tematyce?</em></p>
<p><strong>Adrian Kołodziej:</strong> Myślimy nad tym. Jednak zastanawiamy się czy jest jeszcze coś do napisania :) Może zestaw ćwiczeń? Kto wie :) Marzy mi się poprowadzić seminarium na bardzo wielką skalę, gdzie będziemy mieli możliwość poprawiania na bieżąco błędów kursanta.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Jaką poradę dasz na koniec swoim czytelnikom? Taką jedną najważniejszą &#8211; Złotą Myśl &#8211; która pomoże im w uwodzeniu kobiet.</em></p>
<p><strong>Adrian Kołodziej: </strong>Dzień wczorajszy jest obrazem w twojej głowie, przyszłość jest nadzieją, umierasz z każdą minutą, wykorzystaj w pełni czas, który masz. Carpe Diem Przyjaciele :)</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Dziękuję serdecznie Adrianie za wywiad i poświęcony czas. Życzę Ci, aby książka jak najdłużej utrzymywała się na pozycji nr 1 bestsellerów.</em></p>
<p><strong>Adrian Kołodziej:</strong> Dziękuje. Mam taką samą nadzieję. Życzę dalszych sukcesów w rozwijaniu bloga i sukcesów wydawniczych :) Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/wywiad-o-uwodzeniu-kobiet-z-adrianem-kolodziejem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wywiad &quot;Twoje szczęście&quot; z Błażejem Statuchem &#8211; część II</title>
		<link>http://fortius.pl/wywiad-twoje-szczescie-z-blazejem-statuchem-czesc-ii/</link>
		<comments>http://fortius.pl/wywiad-twoje-szczescie-z-blazejem-statuchem-czesc-ii/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Sep 2008 10:44:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[arkadiusz podlaski]]></category>
		<category><![CDATA[błażej statuch]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/wywiad-twoje-szczescie-z-blazejem-statuchem-czesc-ii/</guid>
		<description><![CDATA[Drugi wywiad na temat osiągania sukcesu i szczęścia, nawiązujący do wywiadu z Józefem Cud &#8211; autorem książek &#8222;Inżynieria umysłu. Darować marzenia&#8221;, &#8222;Architektura życia&#8221; oraz &#8222;Technologia Sukcesu&#8221;. Na pytania odpowiada Błażej Statuch &#8211; znajomy Józefa. Arkadiusz Podlaski: Witaj, Błażeju. Dziękuję, że znalazłeś czas, by podzielić się swoją wiedzą z naszymi czytelnikami. Na początek zapytam: skąd wziął [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Drugi wywiad na temat osiągania sukcesu i szczęścia</strong>, nawiązujący do <a href="http://fortius.pl/wywiad-z-jozefem-cud-twoje-szczescie/" title="Wywiad Józef Cud" target="_blank">wywiadu z Józefem Cud</a> &#8211; autorem książek &#8222;Inżynieria umysłu. Darować marzenia&#8221;, &#8222;Architektura życia&#8221; oraz &#8222;Technologia Sukcesu&#8221;. Na pytania odpowiada <a href="http://fortius.pl/blazej-statuch/" title="Błażej Statuch" target="_blank">Błażej Statuch</a> &#8211; znajomy Józefa.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Witaj, Błażeju. Dziękuję, że znalazłeś czas, by podzielić się swoją wiedzą z naszymi czytelnikami. Na początek zapytam: skąd wziął się pomysł na książkę „Inżynieria umysłu. Darować marzenia”?</em></p>
<p><a href="http://zinzynieriaumyslu.entiro.pl" title="Inżynieria Umysłu" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zinzynieriaumyslu.entiro.pl?referer=');"><img src="http://fortius.pl/a/ebooki/inzynieria-umyslu-2d.png" alt="Inżynieria umysłu" vspace="5" align="right" hspace="20" /></a><strong>Błażej Statuch:</strong> Odpowiedź może być jedna, a na pewno tak prosta jak życie, w którym realia są tuż obok naszych marzeń. Pamiętajmy, że świat, jaki nas otacza, jest pochodną naszych myśli, od których wszystko na tym świecie wzięło swój początek.</p>
<p>Powolne budzenie ludzi ze snu, pokazanie im na własnym przykładzie drogi do marzeń, porażek, które uczą, wskazanie źródeł życiodajnej energii, jest rzeczą, jak sądzę, najważniejszą, bo nawet „Bóg daje nam wolną rękę i sam nie wie, co będzie jutro — przyszłość zależy tylko od nas”.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Są jeszcze dwie inne książki: „Architektura życia” i „Technologia sukcesu”. Którą z tych lektur polecasz szczególnie? Którą uważasz za najlepszą?</em></p>
<p><span id="more-50"></span><strong>Błażej Statuch:</strong> Jako człowiek znający autora wszystkich wymienionych tytułów — nie mogę powiedzieć: „Czytaj tę, bo jest lepsza, a tej to nie, bo i tak już życie Cię tego nauczyło”.</p>
<p>Ktoś by powiedział, że to stosunki przyjacielskie z Józefem popchną mnie za chwilę do takiej, a nie innej odpowiedzi, ale nie! Wszystko, co dotyczy życia, tego, które znaliśmy, z którym żyjemy i które się dopiero budzi, uważać należy za słusznie poświęcony temu czas.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Co jest najistotniejsze w budowaniu życiowego szczęścia?</em></p>
<p><a href="http://zarchitekturazycia.entiro.pl" title="Architektura życia" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zarchitekturazycia.entiro.pl?referer=');"><img src="http://fortius.pl/a/ebooki/architektura-zycia-2d.png" alt="Architektura życia" vspace="5" width="152" align="right" height="200" hspace="20" /></a><strong>Błażej Statuch: </strong>Wiara w samego siebie i swoje skrzętnie ukrywane możliwości, miłość do świata, ludzi po nim chodzących, do samego siebie&#8230; Wszystko to, co niestety zostało gdzieś zapodziane i co dzisiaj wystawione jest na drwiny. Wiara ta musi być tak silna, że człowiek będący jej odzwierciedleniem w świecie realny, nie może się bać powiedzieć: „A gdyby obdarto mnie ze skóry&#8230; świat w złoto zamieniłbym”.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Czy można zaplanować sobie krok po kroku swoje szczęście, życiowy sukces?</em></p>
<p><strong>Błażej Statuch: </strong>Oczywiście, że można. No bo to jest tak — wielu ludzi się poddaje w momencie, gdy brakuje naprawdę niewiele, aby postawiony sobie cel osiągnąć. To zrozumiałe — jednak tylko dla ludzi, którzy wiedzą, że każde niepowodzenie to tylko kolejna lekcja, podczas której nauczycielem było Życie.</p>
<p>Cały sekret, jaki tkwi w szczęśliwym życiu, polega na uważnym rozglądaniu się dookoła własnej osoby, ponieważ prócz tego wielkiego marzenia, jakie każdy z nas chce zrealizować, jest jeszcze wiele równoległych i mniejszych, których nie zauważamy — mówimy wtedy, że to nieistotne, mało znaczące, błahe, ale to wszystko właśnie składa się na główne cele, gdyż nawet najdłuższy marsz zaczyna się od pierwszego małego kroku.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Czy istnieją jakieś schematy osiągania sukcesu?</em></p>
<p><a href="http://ztechnologiasukcesu.entiro.pl" title="Technologia sukcesu" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/ztechnologiasukcesu.entiro.pl?referer=');"><img src="http://fortius.pl/a/ebooki/technologia-sukcesu-2d.png" alt="Technologia sukcesu" vspace="5" width="152" align="right" height="200" hspace="20" /></a><strong>Błażej Statuch: </strong>Powiem tak — można się wzorować na czyichś metodach, ale nigdy na zasadach.</p>
<p>To tak jak z samochodem, który nie może z jakiegoś powodu zapalić. Nadzieja jednak się pojawia, bo auto stoi na wzniesieniu. Ruchem bezwładnym i bez kontroli toczy się tylko przez chwilę, do czasu, gdy zapali i kierowca ponownie będzie mógł jechać tam, gdzie ma ochotę.</p>
<p>Szkolenia czy gotowe, źle odbierane przez czytelnika wzorce, które dzisiaj oferuje rynek, to nie górka, lecz ludzie pchający samochód do czasu, aż silnik się uruchomi.</p>
<p>Ale jak to komercja, narobiła ludziom styropianu z mózgu — samochód zapalił i jedzie, a ludzie nadal go pchają, bo z kierowcy zrobili głupka, wmawiając mu, że na zewnątrz lepiej słychać i gwarantują, iż silnik jeszcze nie pracuje.</p>
<p>Zasady mają się nijak do natury. Z nią nie zwycięży żadna technika ani broń, więc należy uświadomić ludzi, że wzorce, które są, należy traktować jako wskazówkę dla własnej osobowości.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Dziękuję Błażeju, że znalazłeś czas by podzielić się z nami swoją wiedzą. </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/wywiad-twoje-szczescie-z-blazejem-statuchem-czesc-ii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wywiad z Józefem Cud &#8211; Twoje szczęście</title>
		<link>http://fortius.pl/wywiad-z-jozefem-cud-twoje-szczescie/</link>
		<comments>http://fortius.pl/wywiad-z-jozefem-cud-twoje-szczescie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Sep 2008 12:22:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Józef Cud]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/wywiad-z-jozefem-cud-twoje-szczescie/</guid>
		<description><![CDATA[Józef Cud napisał serię książek na temat osiągania sukcesu i szczęścia. Dziś podzieli się z nami cennymi wskazówkami, które pomogą Ci opanować sztukę osiągania swoich celów i marzeń. Arkadiusz Podlaski: Witaj, Józefie. Dziękuję, że znalazłeś czas, by podzielić się swoją wiedzą z naszymi czytelnikami. Na początek zapytam: skąd wziął się pomysł na książkę „Inżynieria umysłu. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://zinzynieriaumyslu.entiro.pl" title="Inżynieria Umysłu" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zinzynieriaumyslu.entiro.pl?referer=');"><img src="http://fortius.pl/a/ebooki/inzynieria-umyslu-2d.png" alt="Inżynieria umysłu" vspace="5" align="right" hspace="20" /></a><strong><a href="http://fortius.pl/jozef-cud/" title="Józef Cud" target="_blank">Józef Cud</a></strong> napisał serię książek na temat <strong>osiągania sukcesu i szczęścia</strong>. Dziś podzieli się z nami cennymi wskazówkami, które pomogą Ci opanować sztukę osiągania swoich celów i marzeń.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Witaj, Józefie. Dziękuję, że znalazłeś czas, by podzielić się swoją wiedzą z naszymi czytelnikami. Na początek zapytam: skąd wziął się pomysł na książkę „Inżynieria umysłu. Darować marzenia”?</em></p>
<p><strong>Józef Cud:</strong> Pomysł na książkę „Inżynieria umysłu” powstał około lutego tego roku. Przeglądając materiały z lat poprzednich, odnalazłem tam zapomniane zapisy ze spotkań z przyjaciółmi. Były to streszczenia gorących debat  na temat, między innymi, możliwości kierowania przez człowieka swoim życiem. Stwierdziłem, że  tworzą one wraz z innymi moimi przygotowywanymi publikacjami pewną całość. Potraktowałem więc to nowe wyzwanie jako  element szerszego  programu, który jest zbudowany z myślą o harmonii w życiu każdego człowieka.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Dodam jeszcze, że napisałeś dwie inne książki: „Architektura życia” i „Technologia sukcesu”. Którą z tych lektur polecasz szczególnie? Którą uważasz za najlepszą?</em></p>
<p><span id="more-48"></span><strong>Józef Cud:</strong> Tutaj nie mogę odpowiedzi zawrzeć już tylko w kilku zdaniach. Najkrócej jak potrafię charakteryzuję całość pewnego programu i miejsce tych publikacji w tej całości.</p>
<p>W wydanych już przez <a href="http://zm.entiro.pl" title="Złote Myśli" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zm.entiro.pl?referer=');">Złote Myśli</a> publikacjach uwidocznionych na  mojej stronie internetowej <a href="http://www.olinp.pl" title="OLINP" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.olinp.pl?referer=');">www.olinp.pl</a>  i napisanych już innych książkach podane są praktyczne metody realizowania pozytywnych przemian w życiu człowieka i samodzielności finansowej rodzin. Są to badania — setki prób i wynik wielu lat pracy. Program działa.</p>
<p><a href="http://zarchitekturazycia.entiro.pl" title="Architektura życia" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zarchitekturazycia.entiro.pl?referer=');"><img src="http://fortius.pl/a/ebooki/architektura-zycia-2d.png" alt="Architektura życia" vspace="5" width="152" align="right" height="200" hspace="20" /></a>Opracowano i wydano zestaw  książek. To tytuły:</p>
<ul>
<li>„<a href="http://zinzynieriaumyslu.entiro.pl" title="Inżynieria Umysłu" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zinzynieriaumyslu.entiro.pl?referer=');">Inżynieria umysłu</a>”,</li>
<li>„<a href="http://zarchitekturazycia.entiro.pl" title="Architektura życia" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zarchitekturazycia.entiro.pl?referer=');">Architektura życia</a>”,</li>
<li>„<a href="http://ztechnologiasukcesu.entiro.pl" title="Technologia sukcesu" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/ztechnologiasukcesu.entiro.pl?referer=');">Technologia sukcesu</a>”.</li>
</ul>
<p>Te książki były pisane z myślą o tym, aby czytając kolejne tytuły, wgłębiać się coraz bardziej w temat poznawania samego siebie i własnych możliwości. Drugim, równoległym celem było to, aby każda książka stanowiła odrębną całość. W planie na bieżący rok jest cała seria książek, która zakończy ten I etap wdrażania programu. Książki w programie OLINP ogrywają rolę puzzli. Pozwalają z pewnych zazębiających się ze sobą małych obrazków zbudować płaski obraz całości.</p>
<p>Program OLINP — nazwa to skrót od pierwszych liter wyrazów „organizacja, ludzie, informacja, nauka, praca” to przestrzenny obraz całości. Oprócz książek jest to projekt prowadzący do samodzielności finansowej każdego człowieka i poznania własnych możliwości w tej rzeczywistości, jaka jest teraz, a nie kiedyś. To etap realny od zaraz. Opracowany jest w różnych wersjach:</p>
<ul>
<li>Wersja akademicka — w formie obronionej już pracy magisterskiej na WSFiZ.</li>
<li>Wersja ofertowa dla różnych podmiotów gospodarczych, dla przedsiębiorców i pracowników, a więc dla wszystkich, którzy z tego programu czerpią korzyści finansowe, rekrutacyjne, szkoleniowe i szereg innych.</li>
<li>Wersja dla czytelnika, bez liczb, wyliczeń, pisana w formie przystępnej dla każdego.</li>
</ul>
<p>W ramach tego programu przygotowana została strona internetowa, bezpłatna dla wchodzącego. Wzrasta tam systematycznie zainteresowanie. Na tej stronie każdy, kto tylko chce, może czytać treści stanowiące pewną całość rozważań na temat pomyślności finansowej, sukcesu i szczęścia oraz naturalnych właściwości człowieka. Ta strona to www.olinp.pl.</p>
<p><a href="http://ztechnologiasukcesu.entiro.pl" title="Technologia sukcesu" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/ztechnologiasukcesu.entiro.pl?referer=');"><img src="http://fortius.pl/a/ebooki/technologia-sukcesu-2d.png" alt="Technologia sukcesu" vspace="5" width="152" align="right" height="200" hspace="20" /></a>Opracowano program Akademii OLINP dostępnej dla każdego na tej stronie internetowej. Jest to element programu kształcenia, prowadzący do rozwoju osobistego i sukcesu każdego człowieka, w tym finansowego, w zależności od własnych pasji i zainteresowań. […]</p>
<p>Gdy chodzi o to, które tytuły polecam, to odpowiedź brzmi: wszystkie książki, które napisałem, a więc te, które  już są wydane, i te przygotowane do publikacji — to efekt wielu, wielu lat pracy, nauki, badań metodą introspekcji, retrospekcji, doświadczenia i analizy dostępnych źródeł informacji. Konkuruję nie z kimś, a z samym sobą.</p>
<p>A więc, jak każdy człowiek, jestem ciągle lepszy w tym, co robię. Dlatego „Technologia sukcesu”, jako pierwsza napisana pozycja, zawiera mniej rozwinięte myśli, „Architektura życia” głębsze, a „Inżynieria umysłu” sięga jeszcze dalej. Aby jednak przejść całą drogę, którą ja podążałem, należałoby poznać całość. Inaczej może się okazać, że treści z „Inżynierii umysłu” mogą w niektórych przypadkach wywołać efekt uznania prostego w gruncie rzeczy procesu dochodzenia do własnego sukcesu za drogę skomplikowaną i trudną. Tak nie jest. Wyjaśniają to właśnie „Technologia sukcesu” i „Architektura życia”, gdzie są opisane historie wzięte z życia. Prawdziwe historie.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Co jest najistotniejsze w budowaniu życiowego szczęścia?</em></p>
<p><strong>Józef Cud:</strong> Budowanie harmonii życia, o której piszę w swoich książkach. Co rozumiem przez sformułowanie „harmonia życia”?</p>
<p>Harmonia życia, inaczej: reguła życia, określa wachlarz fundamentalnych dla szczęścia człowieka spraw.</p>
<p>Ludzie układają swój własny, indywidualny sposób na życie w sposób nieraz inny, niż określają to różne normy, obyczaje, tradycje, kultura. Są ludzie, którzy akceptują zdanie większości czy mniejszości w poszczególnych krajach w sprawach dotyczących dobrego czy złego sposobu postępowania w życiu.</p>
<p>Dlatego nie można przyjąć, że każdy człowiek stan harmonii w swoim życiu określi jednakowo. Wychodząc z tego założenia, jasno widzimy to, że każdy powinien samodzielnie określić swój własny stan harmonii, swoją regułę życia.</p>
<p>Przedstawiona propozycja stanu harmonii jest więc jedynie pewną ogólną wskazówką, która pokazuje możliwości wyboru. Te możliwości każdy człowiek powinien wypełnić własną treścią.</p>
<p>Trzeba jednak brać pod uwagę, że niektóre elementy harmonii pozostają niezmienne, bez względu na to, jakie cele przyświecają  różnym ludziom przy budowaniu wizji swojej własnej przyszłości. Nic nie zmieni faktu, że źródłem bogactwa i siły człowieka są plany i ciągłe ich zmiany, codzienna nauka i praca, czyn  i słowo. Wynik tych działań będzie kapitałem wówczas, gdy będzie służyć społeczności lub indywidualnym ludziom.</p>
<p>Są ludzie na świecie, którzy do swojej reguły życia nie będą, nie chcą wpisywać rodziny. To ich sprawa i ich wolny wybór. Niektórzy wolą  żyć nieraz samotnie w pustelniach. Nie interesuje ich grono przyjaciół. Wszystkich traktują jednakowo. To ich sprawa i ich wola. Niektórzy nie uważają bogactwa za ważny aspekt życia. Mają do tego prawo.</p>
<p>Ta reguła to tylko propozycja wynikająca z doświadczeń i wiedzy pewnej grupy osób. W naturze istnieją takie siły, których człowiek nie jest dzisiaj w stanie wyobrazić sobie i poznać. Część systematycznie, ciągle człowiek poznaje. Rozszerza się ciągle jego wiedza. Rzecz w tym, aby procent wykorzystania ludzkiego umysłu ciągle się zwiększał, wzrastał. […]</p>
<p>Oddzielić należy sprawy domu i sprawy pracy. Jedno nie może przenikać, zazębiać się, kłócić się z drugim. Gdy pracuję w domu, to głównie wówczas, gdy nie ma domowników albo gdy czym inni są zajęci domownicy i nie mogą mną się zajmować.</p>
<p>Łamanie tej zasady prowadzi bardzo często wbrew pozorom do porażki w różnych aspektach życia. Zakłóca stan harmonii.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Czy można zaplanować sobie krok po kroku swoje szczęście, życiowy sukces?</em></p>
<p><strong>Józef Cud:</strong> Mam przekonanie własne i dowody na to wzięte z życia innych ludzi, że tak właśnie jest. Pierwszą moją książkę napisałem w listopadzie ubiegłego roku. Pierwszy swój plan na sukces opracowałem miesiąc wcześniej. Do dzisiaj zostały wydane trzy tytuły. Mam opracowanych już kilka  innych książek. Buduję krok po kroku poszczególne segmenty programu OLINP. Taki jest mój plan.</p>
<p>Oprócz swojego planu mogę już dzisiaj mówić o planach innych ludzi powiązanych podobnym celem. Jako przykład podaję  potwierdzenie, że jeden z moich partnerów, który włączył się do programu,  ma własny autorski dorobek i wkrótce przedstawi go wydawcom. Poprosiłem go, aby on też odniósł się do postawionych pytań. Jego odpowiedź na te same pytania również dołączam do moich wypowiedzi. To <a href="http://fortius.pl/blazej-statuch/" title="Błażej Statuch" target="_blank">Błażej Statuch</a>. Grupa osób, które chętnie z Błażejem rozmawiają i proszą go nieraz o radę w różnych sprawach, to prawie 1100 osób. Błażej  to młody człowiek. Ja mam 64 lata. On jest prawie w wieku moich wnuków. Mimo takiej wiekowej rozpiętości mamy podobne cele. Do grona zainteresowanych tymi zagadnieniami należy też zaliczyć Grzegorza Halkiewa. Wystarczy jego nazwisko wbić w Google i poznać, co sobą reprezentuje. W „Inżynierii umysłu” są prezentowane niektóre jego myśli. Wiele publikacji własnych na tematy, które poruszam w swoich książkach, ma na koncie autor i wydawca S.H. Noell. Nurt, który rozwijamy niezależnie od siebie, jest więc już bardzo szeroki.</p>
<p>Można więc zaplanować sobie krok po kroku swoje własne szczęście (życiowy sukces). Tak jest przecież w przypadku tych osób, które wymieniam wyżej, oraz szeregu innych, których nie opisuję tutaj. Warunkiem jest cierpliwość, wytrwałość, branie na siebie odpowiedzialności, konkurencja z samym sobą, tak aby kolejnego dnia być lepszym w tym, co robię, niż w dniu poprzednim. Warunkiem jest także poznanie własnych możliwości, gdyż wówczas jest o wiele łatwiej. Jeżeli ktoś jednak uważa, że coś w jego życiu pozytywnego się wydarzy bez osobistego wysiłku, wkładu pracy, działań własnych na rzecz własnego celu, to jest zdany na przypadek. Okoliczności zewnętrzne będą decydować o jego losie, a on na to wpływu mieć nie będzie. Owszem. I sukces może się trafić. Potem porażka. I tak na przemian.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Czy istnieją jakieś schematy osiągania sukcesu?</em></p>
<p><strong>Józef Cud: </strong>Nie chcę  nazywać tego schematem. Nazywam to sztuką osiągania celu, wynikającą z poznania naturalnych właściwości człowieka. Ale oczywiście nie nazwa jest tutaj najistotniejsza, a fakt, więc odpowiadam: tak, istnieją. Rozwinę to szerzej, ponieważ nie sposób w kilku słowach odpowiedzieć na takie pytanie.</p>
<p>Do każdej swojej publikacji załączyłem narzędzia, które — przy ich zastosowaniu w praktyce — pozwalają odnieść sukces w każdej dziedzinie. Być może ktoś ma narzędzia lepsze, doskonalsze. To dobrze. Warto, aby je przedstawił innym ludziom. Być może ktoś chce ulepszyć te, które ja proponuję. Nie ma żadnych przeszkód.</p>
<p>Narzędzia te pozwalają swoje cele osiągać. Dowolne cele. Te narzędzia to „Księga pomysłów”, „Księga sukcesu” i „Pakiet twórczy”. Są zbudowane tak, że same pełnią rolę motywacyjną, szkoleniową, organizacyjną, a także funkcje kontrolne. To tak, jakby człowiek stał się menedżerem samego siebie. Można z tych narzędzi korzystać tak, jak korzysta się z komputera wówczas, gdy znamy tylko podstawowe jego funkcje, nie znając szczegółów jego budowy. Wiemy, jak z niego korzystać — i to nam wystarcza. Gdy chcemy dowiedzieć się, jak te narzędzia  funkcjonują, należy dokładnie wgłębić się w treści zawarte w książkach.</p>
<p>Według danych  Instytutu Gallupa — co trzeci Europejczyk ufa horoskopom. Co dziesiąty Amerykanin i 35% Polaków bierze serio wróżby, horoskopy, jasnowidzenie. Nie chcę umniejszać roli i dokonań nikogo z tych, którzy taką wiedzę opanowali i przedstawiają ją innym ludziom. Wiem jednak, że każdy człowiek jest w stanie przewidzieć, jak jasnowidz, własną przyszłość. To właśnie opisuję w swoich książkach.</p>
<p>Sztukę osiągania celu można zapisać kilkoma słowami. Te słowa to: <strong>myśli, chęci, marzenia, pogodny nastrój, działanie, czyn, słowo</strong>. Okoliczności sprzyjające realizacji celów pojawiać się będą same.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Dziękuję Ci serdecznie Józefie za udzielenie wywiadu. Z pewnością nasi czytelnicy wyciągną z niego wiele interesujących wskazówek jak osiągnąć jeszcze więcej szczęścia w życiu. </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/wywiad-z-jozefem-cud-twoje-szczescie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zarabiać na domenach internetowych? &#8211; wywiad z Filipem Lewandowskim</title>
		<link>http://fortius.pl/jak-zarabiac-na-domenach-internetowych-wywiad-z-filipem-lewandowskim/</link>
		<comments>http://fortius.pl/jak-zarabiac-na-domenach-internetowych-wywiad-z-filipem-lewandowskim/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Sep 2008 14:31:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes, inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[biznes internetowy]]></category>
		<category><![CDATA[domeny]]></category>
		<category><![CDATA[domeny internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[e-biznes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/jak-zarabiac-na-domenach-internetowych-wywiad-z-filipem-lewandowskim/</guid>
		<description><![CDATA[Internet daje nam dzisiaj wiele możliwości zarobku. Niskie bariery wejścia na rynek internetowy są pokusą dla wielu zarówno młodych jak i starszych internautów. Swoich sił w Internecie może spróbować praktycznie każdy, potrzeba tylko odpowiedniej determinacji i samozaparcia. Dziś przedstawiamy wraz z Filipem Lewandowskim jeden ze sposobów na biznes w Internecie &#8211; domeny internetowe. Filip Lewandowski [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Internet daje nam dzisiaj wiele możliwości zarobku</strong>. Niskie bariery wejścia na rynek internetowy są pokusą dla wielu zarówno młodych jak i starszych internautów. Swoich sił w Internecie może spróbować <strong>praktycznie każdy</strong>, potrzeba tylko odpowiedniej determinacji i samozaparcia. Dziś przedstawiamy wraz z Filipem Lewandowskim jeden ze sposobów na <strong>biznes w Internecie</strong> &#8211; domeny internetowe. <a href="http://fortius.pl/filip-lewandowski/" title="Filip Lewandowski" target="_blank">Filip Lewandowski</a> posiada ogromną wiedzę w tym temacie i jest autorem książki pod tytułem &#8222;<strong><a href="http://zdomenyinternetowe.entiro.pl" title="Domeny internetowe" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zdomenyinternetowe.entiro.pl?referer=');">Domeny internetowe</a></strong>&#8222;.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Witaj, Filipie. Dziękuję, że znalazłeś czas, by podzielić się swoją wiedzą z naszymi czytelnikami. Na początek zapytam: co skłoniło Cię do napisania książki „Domeny internetowe”?</em></p>
<p><a href="http://zdomenyinternetowe.entiro.pl" title="Domeny internetowe" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zdomenyinternetowe.entiro.pl?referer=');"><img src="http://fortius.pl/a/ebooki/domeny-internetowe-2d.png" alt="Domeny internetowe" align="right" height="200" hspace="30" vspace="15" width="152" /></a><strong>Filip Lewandowski:</strong> Witam wszystkich czytelników bardzo serdecznie i cieszę się, że mogę udzielić dziś wywiadu. Książka „Domeny internetowe” nie była projektem, nad którym myślałem przez dłuższy czas. Przed jej napisaniem przez parę lat interesowałem się rynkiem domen internetowych i tzw. domainingiem, lecz nigdy nie zastanawiałem się nad tym, by opisać ten ciekawy temat, a już na pewno nie myślałem o wydaniu poradnika. Do napisania „Domen internetowych” skłonił mnie znajomy ze szkoły — Jakub Staszak, który napisał wcześniej poradnik o zupełnie innej tematyce. To chyba właśnie duży sukces poradnika Kuby ostatecznie zachęcił mnie do napisania własnej książki.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Czy dzisiaj wciąż można zarabiać na domenach internetowych? Wydaje się, że większość dobrych domen jest już pozajmowana i trudno znaleźć coś godnego uwagi.</em></p>
<p><span id="more-36"></span><strong>Filip Lewandowski: </strong>Oczywiście, że można — i to poważne pieniądze. Wystarczy przeglądać co jakiś czas aukcje domen internetowych lub czytać forum poświęcone domenom internetowym – Di.pl – by przekonać się, że codziennie w Polsce sprzedaje się adresy WWW nawet za kilkanaście tysięcy złotych. Oczywiście prawdą jest to, co powiedziałeś — że większość dobrych domen jest już pozajmowana — ale czy domaining polega tylko na sprzedawaniu domen? Warto czasem zainwestować i odkupić domenę, gdyż ich rynek niezmiernie szybko się rozwija, a ich potencjalna wartość z dnia na dzień rośnie. Tysiące osób zarabiają też dzięki parkingowi domen internetowych, ale w Polsce temat ten nie jest jeszcze tak popularny, jak np. w USA, a szkoda, bo parking domen potrafi również być dochodowy.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Czy jest jakiś prosty sposób na znalezienie dobrej domeny internetowej?</em></p>
<p><strong>Filip Lewandowski:</strong> Trudne pytanie. Moim zdaniem — nie ma żadnego sposobu, który można jednoznacznie opisać. O tym, czy domena jest dobra, decyduje mnóstwo czynników, a jednym z najważniejszych jest po prostu cel, w jakim chcemy daną nazwę zarejestrować. Ta sama domena może być idealna, jeśli kupimy ją dla naszych własnych potrzeb, np. na stronę o naszej firmie, ale jednocześnie może być zupełnie bezwartościowa i nienadająca się do odsprzedaży.</p>
<p>Najważniejsze w domainingu jest doświadczenie. Polecam wszystkim po prostu jak najwięcej czytać o rynku domen. Śledzenie transakcji domenowych, artykułów czy też dyskutowanie na forum Di.pl na pewno wpłyną pozytywnie na naszą intuicję przy rejestrowaniu nowych nazw.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Czy wartość domeny internetowej można łatwo wycenić? Według jakich kryteriów  oceniana jest wartość domeny?</em></p>
<p><strong>Filip Lewandowski:</strong> Wycena domen to sprawa dość kontrowersyjna. Wartość domeny jest względna, dla jednej osoby dana domena jest warta miliony złotych, zaś inna nie zarejestrowałaby takiej nazwy za złotówkę (tyle obecnie kosztuje rejestracja domeny). Ludzie związani z domainingiem  zgodnie powtarzają: „Domena jest warta tyle, ile ktoś jest gotów za nią zapłacić”.</p>
<p>Przy temacie wyceny domen nie sposób nie wspomnieć znów o doświadczeniu. Najważniejsze jest śledzenie rynku domen i transakcji, zarówno w Polsce, jak i poza granicami naszego państwa. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że doświadczenie przy wycenie domen jest najważniejsze. Niestety, kosmiczne ceny na aukcjach domen na portalu Allegro czy też płatne wyceny firm „profesjonalnie” wyceniających adresy WWW dezorientują osoby, które dopiero zaczęły swoją przygodę z domenami. Takim osobom polecam po raz kolejny forum Di.pl, gdzie istnieje specjalny dział „Wycena domen”, w którym użytkownicy szczerze powiedzą, co myślą o danej nazwie.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Jak zarabiasz obecnie? Zajmujesz się jeszcze handlowaniem domenami czy zająłeś się może jakimiś bardziej dochodowymi zajęciami?</em></p>
<p><strong>Filip Lewandowski:</strong> Na co dzień studiuję na Politechnice Poznańskiej, a więc nie jestem nigdzie na stałe zatrudniony. Oczywiście zajmuję się ciągle domenami internetowymi w takim stopniu, że nie myślę póki co o bardziej dochodowym zajęciu czy hobby. Mam również parę pomysłów na e-biznes, które są bardziej, mniej lub nawet w ogóle niezwiązane z domenami. Szczegółów na ten temat nie chciałbym jednak przedwcześnie zdradzać :-)</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Jakie masz rady dla osób „raczkujących” w świecie domen internetowych? </em></p>
<p><strong>Filip Lewandowski:</strong> Pamiętajcie, że najważniejsze w domainingu jest doświadczenie. Proponuję nie powielać błędów większości początkujących domainerów i zamiast inwestować w rejestrację setek bezsensownych domen, lepiej najpierw dużo, dużo poczytać o tym zagadnieniu.</p>
<p>Polecam Wam forum Di.pl — kopalnię informacji na temat domen internetowych. W Internecie znajdziecie również mnóstwo artykułów, blogów i innych ciekawych tekstów na ten temat.</p>
<p>Zamiast wydawać setki złotych na domeny, co do których wartości nie jesteście pewni, proponuję wydać je na uczestnictwo w Pierwszym Spotkaniu Właścicieli Domen Internetowych w Polsce — MeetDomainers  w Krakowie. Będzie tam mnóstwo osób, od których dowiecie się z pewnością ciekawych rzeczy na temat domainingu w Polsce. Sam żałuję, że nie będę mógł uczestniczyć w tym spotkaniu, ale mam nadzieję, że nie jest to ostatni tego typu meeting.<br />
<strong><br />
Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Dziękuję bardzo za podzielenie się z naszymi czytelnikami cennymi wskazówkami.</em></p>
<p><strong>Filip Lewandowski:</strong> Bardzo dziękuję za zaproszenie do udzielenia wywiadu, było mi niezmiernie miło. Pozdrawiam wszystkich czytelników portalu!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/jak-zarabiac-na-domenach-internetowych-wywiad-z-filipem-lewandowskim/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wywiad o negocjacjach z Bolko Fuchs</title>
		<link>http://fortius.pl/wywiad-o-negocjacjach-z-bolko-fuchs/</link>
		<comments>http://fortius.pl/wywiad-o-negocjacjach-z-bolko-fuchs/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 19:08:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Negocjacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[bolko]]></category>
		<category><![CDATA[bolko fuchs]]></category>
		<category><![CDATA[fuchs]]></category>
		<category><![CDATA[manipulacja]]></category>
		<category><![CDATA[perswazja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/wywiad-o-negocjacjach-z-bolko-fuchs/</guid>
		<description><![CDATA[Rozmowa na temat negocjacji z Bolko Fuchs &#8211; autorem książki &#8222;Sukces w każdych negocjacjach&#8222;. Przeczytaj i dowiedz się jak skutecznie negocjować. Arkadiusz Podlaski: Witaj, Bolko. Dziękuję, że znalazłeś czas, by podzielić się swoją wiedzą z naszymi czytelnikami. Bolko Fuchs: Witam. Bardzo mi miło, mam nadzieję, że ten wywiad dostarczy czytelnikom dodatkowej wiedzy przydatnej w życiu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Rozmowa na temat negocjacji</strong> z <a href="http://fortius.pl/bolko-fuchs/" title="Bolko Fuchs" target="_blank">Bolko Fuchs</a> &#8211; autorem książki &#8222;<a href="http://zsukceswkazdychnegocjacjach.entiro.pl" title="Negocjacje" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zsukceswkazdychnegocjacjach.entiro.pl?referer=');">Sukces w każdych negocjacjach</a>&#8222;. Przeczytaj i dowiedz się jak skutecznie negocjować.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Witaj, Bolko. Dziękuję, że znalazłeś czas, by podzielić się swoją wiedzą z naszymi czytelnikami.</em></p>
<p><a href="http://zsukceswkazdychnegocjacjach.entiro.pl" title="Sukces w każdych negocjacjach" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zsukceswkazdychnegocjacjach.entiro.pl?referer=');"><img src="http://fortius.pl/a/ebooki/sukces-w-kazdych-negocjacjach-2d.png" alt="Negocjacje" align="right" vspace="10" width="152" height="200" hspace="25" /></a><strong>Bolko Fuchs: </strong>Witam. Bardzo mi miło, mam nadzieję, że ten wywiad dostarczy czytelnikom dodatkowej wiedzy przydatnej w życiu i w pracy.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Jaki jest Twój ulubiony styl, taktyka negocjacyjna?</em></p>
<p><strong>Bolko Fuchs: </strong>Trudno jest tu mówić o taktyce, ponieważ tak naprawdę nie zawsze znam swojego rozmówcę, niełatwo więc przygotować coś specjalnego. Po drugie, nie można szufladkować rozmówcy i stosować „taktyki”, osobiście zawsze staram się być partnerem do rozmów i interesów, a nie przeciwnikiem. Myślę, że aspektem, który najbardziej ułatwia pozytywne zakończenie rozmów, jest stworzenie pewnego rodzaju więzi z klientem. W końcu zaufanie to podstawa w interesach!</p>
<p><span id="more-35"></span><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Co jest najważniejsze w negocjacjach? Dobre przygotowanie? Odpowiednia mowa ciała? Odpowiednie formułowanie komunikatu?</em></p>
<p><strong>Bolko Fuchs:</strong> Myślę, że wszystko, co przytoczyłeś, jest równie ważne. Prowadzenie rozmów można śmiało porównać do prowadzenia samochodu — nie ma aspektów mniej lub bardziej ważnych, trzeba wiedzieć, kiedy zwolnić, a kiedy przyspieszyć. Lecz jeśli miałbym coś wyróżnić, bez dwóch zdań jest to umiejętność oddzielenia emocji od chłodnej analizy. Jednym słowem — nie poruszać się wokół stanowisk rozmówców, które reprezentują poglądy, ale wokół problemów, które ukazują faktyczne potrzeby.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Do kogo kierujesz swoją książkę „Sukces w każdych negocjacjach”?</em></p>
<p><strong>Bolko Fuchs:</strong> Pisząc moją książkę, myślałem głównie o niedoświadczonych adeptach sztuki prowadzenia rozmów. Chciałem, aby mieli wgląd w to, na co trzeba zwrócić uwagę, prowadząc negocjacje — i w miarę potrzeb uzupełniali swą wiedzę literaturą bardziej fachową.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Czy każdy może się nauczyć skutecznych negocjacji z książki?</em></p>
<p><strong>Bolko Fuchs:</strong> Myślę, że książka służy głównie zaprezentowaniu teorii. Praktyka to zupełnie inna bajka, lecz konsekwentne wykorzystywanie przyswojonej wiedzy w życiu przysłuży się rychłemu sukcesowi w&#8230; „każdych negocjacjach”. Trening czyni mistrza.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Gdybyś miał dać naszym czytelnikom jedną, najważniejszą poradę dotyczącą sukcesu w każdych negocjacjach&#8230; Co by to było?</em></p>
<p><strong>Bolko Fuchs:</strong> Może to, co powiem, nie wyda się profesjonalne, ale z doświadczenia wiem, że przede wszystkim liczą się dystans i humor — w końcu nikt nie lubi rozmawiać ze sztywnymi smutasami.  Trzeba oczywiście pamiętać o umiarze w tym, co robimy. Nie popadać w skrajności i po prostu robić swoje z uśmiechem na ustach!</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Dziękuję serdecznie za udzielenie wywiadu i życzę sukcesów w każdych negocjacjach ;)<br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/wywiad-o-negocjacjach-z-bolko-fuchs/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

