<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Fortius.pl &#187; Inteligencja finansowa</title>
	<atom:link href="http://fortius.pl/category/inteligencja-finansowa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fortius.pl</link>
	<description>Szczęście &#124; Optymizm &#124; Prawo przyciągania &#124; Jak zdobyć pewność siebie? &#124; Komunikacja interpersonalna</description>
	<lastBuildDate>Wed, 04 May 2011 11:46:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Pablo i Bruno &#8211; historia o niezależności finansowej</title>
		<link>http://fortius.pl/pablo-i-bruno-historia-o-niezaleznosci-finansowej/</link>
		<comments>http://fortius.pl/pablo-i-bruno-historia-o-niezaleznosci-finansowej/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Jun 2009 15:11:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inteligencja finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[niezależność finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/?p=352</guid>
		<description><![CDATA[Film animowany prezentujący w prosty sposób jak pracować mądrze, a nie ciężko. Czyli historia o Pablo i Bruno &#8211; jak zdobyć niezależność finansową?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span class="description">Film animowany prezentujący w prosty sposób jak pracować mądrze, a nie ciężko. Czyli historia o Pablo i Bruno &#8211; jak zdobyć niezależność finansową?<br />
</span></p>
<p><span id="more-352"></span><p><a href="http://fortius.pl/pablo-i-bruno-historia-o-niezaleznosci-finansowej/"><em>Click here to view the embedded video.</em></a></p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/pablo-i-bruno-historia-o-niezaleznosci-finansowej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sposób na dojście do miliona</title>
		<link>http://fortius.pl/sposob-na-dojscie-do-miliona/</link>
		<comments>http://fortius.pl/sposob-na-dojscie-do-miliona/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Jan 2009 15:50:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes, inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Inteligencja finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[inwestycja]]></category>
		<category><![CDATA[milion]]></category>
		<category><![CDATA[milioner]]></category>
		<category><![CDATA[milionerzy]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/sposob-na-dojscie-do-miliona/</guid>
		<description><![CDATA[Sposobów na dojście do miliona jest tyle, ile ludzi na świecie, a nawet więcej. Jeden ze sposobów mówi, że pierwszy milion trzeba ukraść. Nie trzeba jednak kraść, wystarczy że masz 10 kg pomidorów. Zresztą sam zobacz: Pewien bezrobotny stara się o stanowisko sprzątacza w Microsofcie. Dyrektor personelu przyjmuje go i każe zaliczyć test (zamiatanie podłogi), [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Sposobów na dojście do miliona</strong> jest tyle, ile ludzi na świecie, a nawet więcej. Jeden ze sposobów mówi, że pierwszy milion trzeba ukraść. Nie trzeba jednak kraść, wystarczy że masz 10 kg pomidorów. Zresztą sam zobacz:<br />
<em><br />
Pewien bezrobotny stara się o stanowisko sprzątacza w Microsofcie. Dyrektor personelu przyjmuje go i każe zaliczyć test (zamiatanie podłogi), po czym stwierdza:</em></p>
<p><em>“Jesteś przyjęty, daj mi twoj e-mail, wyślę Ci formularz do wypełnienia, oraz datę i godzinę, na którą masz się stawić w pracy”.<br />
</em></p>
<p><em>Zrozpaczony człowiek odpowiada: “Nie mam komputera, ani tym bardziej e-mail’a.”</em></p>
<p><span id="more-162"></span><em>Wtedy personalny mówi mu, że jest mu przykro, ale ponieważ nie ma e-mail’a, więc wirtualnie nie istnieje, a ponieważ nie istnieje, więc nie może dostać tej pracy.</em></p>
<p><em>Człowiek wychodzi przybity. W kieszeni ma tylko 10$ i nie wie co ma zrobić. Przechodzi koło supermarketu. Postanawia kupić dzisięciokilową skrzynkę pomidorów. Potem chodząc od drzwi do drzwi sprzedaje cały towar po kilogramie i w ciągu dwóch godzin podwaja swój kapitał. Powtarza te transakcje jeszcze trzy razy i wraca do domu z 60 $ w kieszeni.</em></p>
<p><em>Uświadamia sobie, że w ten sposób może z powodzeniem przeżyć.</em></p>
<p><em>Wychodzi z domu coraz wcześniej, wraca coraz później i tak każdego dnie pomnaża swój kapitał. Wrotce kupuje wóz, później ciężarówkę, a po jakimś czasie posiada cala kolumnę samochodów dostawczych. Po pięciu latach mężczyzna jest właścicielem jednej z największej sieci dystrybucyjnej w Stanach. Postanawia zabezpieczyć przyszłość swojej rodziny i wykupuje polisę ubezpieczeniowa. Wzywa agenta ubezpieczeniowego, wybiera polisę i wtedy agent prosi go o adres e-mail, aby mógł wysłać mu propozycje kontraktu. Mężczyzna mu wtedy, ze nie ma e-mail’a.</em></p>
<p><em>“Ciekawe &#8211; mówi agent &#8211; nie ma pan e-mail’a, a zbudował pan to imperium? Niech pan sobie wyobrazi, czego dokonałby gdyby go pan miał !!”</em></p>
<p><em>Mężczyzna zamyślił się i odpowiada: “Byłbym zamiataczem w Microsofcie!!”<br />
<strong>Morał nr 1 </strong>tej historii: &#8211; Internet nie jest rozwiązaniem dla problemów twojego życia.<br />
<strong>Morał nr 2</strong> tej historii: &#8211; nawet jeśli nie masz e-mail’a, a pracujesz wytrwale, możesz zostać milionerem.<br />
<strong>Morał nr 3</strong> tej historii: &#8211; jeśli dostałeś te historie przez e-mail’a, to znaczy, ze jesteś bliżej sprzątacza, niż milionera….</em></p>
<p><em>Miłego dnia…</em></p>
<p><em>P.S. Nie odpowiadaj na tego mail’a. Poszedłem sprzedać pomidory…</em></p>
<p><strong>Powyższa historia to „łańcuszek”</strong> wysyłany mailowo, który dostałem jakiś czas temu. Pomidorowy milioner na początku sam ciężko pracował – biegał od domu do domu i sprzedawał pomidory. Następnie zainwestował w swoją firmę, kupił samochody dostawcze, a następnie pomnożył swój kapitał. W końcu osiągnął stan, w którym nie musi już pracować, bo ma wielkie przedsiębiorstwo, które może funkcjonować również bez niego. Natomiast on będąc właścicielem, będzie czerpał z tego korzyści. Gdy już masz firmę na odpowiednim poziomie, nie musisz chodzić z przysłowiowymi pomidorami, bowiem zatrudniasz ludzi, którzy zrobią to wszystko za Ciebie.</p>
<p>Jedną z możliwości na zdobycie <strong>pasywnego dochodu</strong> jest zbudowanie własnej firmy. Wiemy jednak, że jest to proces zazwyczaj długotrwały i ryzykowny. Bynajmniej przez wiele osób uważany za ryzykowny. Tak naprawdę ryzyko jest wtedy, kiedy mamy zbyt mało wiedzy bądź informacji na temat tego, w czym się poruszamy. Ja sam ukończyłem studia na renomowanym uniwersytecie na kierunku zarządzanie i marketing o specjalizacji zarządzanie przedsiębiorstwem. Wyobraź sobie, że praktycznie każdy wykładowca mówił o tym, że „znajdziemy dobrą pracę”. Nie bezpośrednio ale pośrednio. Wszelkie podawane przykłady, definicje uczą studentów jak być dobrymi pracownikami zamiast uczyć ich jak być właścicielami biznesu i zarabiać prawdziwe pieniądze. Przez całe studia mało kto powiedział o byciu właścicielem firmy, pasywnym dochodzie itp. Wszyscy dookoła wpajają nam, żeby zdobyć dobrą pracę i piąć się po szczeblach kariery. Dlatego tak ciężko jest się przełamać i otworzyć własną firmę.</p>
<p>Wracając do tematu pasywnego dochodu, poniżej przedstawię kilka innych możliwości, które może wykorzystać praktycznie każdy człowiek bez większego ryzyka. Możesz na przykład napisać książkę. Nie musisz rezygnować z pracy, którą być może już masz. Pisaniem możesz się zająć w wolnych chwilach, poświęcając na to powiedzmy jedną godzinę dziennie. Jeśli Twoja książka zostanie wydana, od tej pory będziesz otrzymywał stałą prowizję za swoją pracę. Raz napisane dzieło – a będziesz otrzymywał za nie pieniądze przez długi czas. To jest właśnie istota pasywnego dochodu. Pieniądze pracują na Ciebie, nawet gdy Ty nic nie robisz.</p>
<p>Kolejna z możliwości to posiadanie serwisów internetowych. Dzisiaj jest naprawdę dużo możliwości zarabiania przez Internet. Możesz zarabiać na przykład na reklamach. Możesz zainteresować się programami partnerskimi. Żeby w nich uczestniczyć nie trzeba posiadać własnej firmy. Nie trzeba inwestować żadnych pieniędzy. Inwestujesz tylko swój czas i wysiłek.</p>
<p>Kolejnym przykładem mogą być systemy MLM, czyli multi-level marketing, zwany też marketingiem wielopoziomowym. Dzięki niemu buduje się strukturę sprzedawców, którzy pracują na siebie, a także na nas. W ten sposób każdy pieniądz zarobiony przez osobę z niższych poziomów – przyniesie nam odpowiednią prowizję. Tak działają na przykład firmy Avon bądź Oriflame.</p>
<p>Na zakończenie tego artykułu jeszcze jedna historyjka o skąpcu, czyli „<strong>Godzina życia za fortunę</strong>”.</p>
<blockquote><p>Pewien skąpiec zgromadził pięćset tysięcy dinarów i cieszył się na rok przyjemnego życia, zanim zdecyduje się jak najlepiej zainwestować pieniądze, gdy nagle Anioł Śmierci ukazał się przed nim, żeby zabrać jego życie.</p>
<p>Mężczyzna błagał i prosił , i używał tysiąca argumentów, żeby pozwolono mu jeszcze trochę pożyć, ale Anioł był nieugięty. &#8222;Daj mi trzy dni życia, a oddam ci połowę mego majątku&#8221;, błagał mężczyzna. Anioł nie chciał o tym słyszeć i zaczął go ciągnąć .&#8221;Daj mi tylko jeden dzień, błagam cię, a będziesz mógł mieć wszystko, co nagromadziłem w takim pocie czoła i trudzie&#8221;. Anioł był nadal nieugięty.</p>
<p>Mężczyzna zdołał wymusić na Aniele tylko jedno małe ustępstwo parę chwil do napisania tej karteczki: &#8222;O ty, kimkolwiek jesteś , który znajdziesz tą kartę, jeśli masz, za co żyć, nie trać życia na gromadzenie fortun. Żyj! Za moje pięćset tysięcy dinarów nie byłem w stanie kupić jednej godziny życia!&#8221;</p>
<p>Morał: Kiedy umierają milionerzy i ludzie pytają &#8222;Ile zostawili?&#8221; odpowiedź , oczywiście, brzmi: &#8222;Wszystko&#8221; A czasami: &#8222;Nie zostawili. Zostali od tego oderwani&#8221;.</p></blockquote>
<p><strong>Autor: <a href="http://fortius.pl/arkadiusz-podlaski/" title="Arkadiusz Podlaski" target="_blank">Arkadiusz Podlaski</a>. </strong> Niniejszy artykuł jest fragmentem książki &#8222;<a href="http://droga.podlaski.net" title="Twoja droga do sukcesu" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/droga.podlaski.net?referer=');">Twoja droga do sukcesu</a>&#8222;. Odkryj w jaki sposób najpewniej dotrzeć do sukcesu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/sposob-na-dojscie-do-miliona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Będziesz miał 365 dni urlopu&#8230;</title>
		<link>http://fortius.pl/bedziesz-mial-365-dni-urlopu/</link>
		<comments>http://fortius.pl/bedziesz-mial-365-dni-urlopu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Jan 2009 15:01:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inteligencja finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia sukcesu]]></category>
		<category><![CDATA[arkadiusz]]></category>
		<category><![CDATA[arkadiusz podlaski]]></category>
		<category><![CDATA[kariera]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[Szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[urlop]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/bedziesz-mial-365-dni-urlopu/</guid>
		<description><![CDATA[Rób to co Cię pasjonuje a Twoja praca będzie przyjemnością. Będziesz miał 365 dni urlopu w roku. „Wybierz pracę, którą kochasz, a nie będziesz musiał pracować nawet przez jeden dzień w swoim życiu”. Konfucjusz Pamiętaj, że praca nie jest miernikiem sukcesu, ani tego ile będziesz zarabiał. Jak sprawdzić, czy pracujesz w tej dziedzinie, którą lubisz? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rób to co Cię pasjonuje a <strong>Twoja praca będzie przyjemnością</strong>. Będziesz miał 365 dni urlopu w roku.</p>
<blockquote><p>„Wybierz pracę, którą kochasz, a nie będziesz musiał<br />
pracować nawet przez jeden dzień w swoim życiu”.<br />
Konfucjusz</p></blockquote>
<p>Pamiętaj, że praca nie jest miernikiem sukcesu, ani tego ile będziesz zarabiał. Jak sprawdzić, czy pracujesz w tej dziedzinie, którą lubisz? Zadaj sobie pytanie, czy nadal byś pracował i robił to co robisz, gdybyś nie dostawał za to pieniędzy. Oczywiście trzeba się z czegoś utrzymywać. Pieniądze jednak nie powinny być głównym celem. Pieniądze powinieneś otrzymywać niejako przy okazji – robiąc to, co lubisz.<span id="more-161"></span></p>
<blockquote><p>„Kto cały czas ciężko pracuje,<br />
nie ma czasu zarabiać pieniędzy.”<br />
J. D. Rockefeller</p></blockquote>
<blockquote><p>„Gdyby ciężka praca prowadziła do bogactwa,<br />
to najbogatsi byliby niewolnicy.”<br />
Witold Wójtowicz</p></blockquote>
<p><strong>Pieniądze to istotny element naszego życia</strong>. Mówi się, że nie można osiągnąć pełni szczęścia, jeśli nie ma się wystarczającej ilości pieniędzy. Oczywiście „wystarczająca ilość” to wartość względna i przez każdego może być interpretowana inaczej. Mimo wszystko każdy chciałby zapewnić sobie i swoim najbliższym godne życie.</p>
<p>Jakikolwiek masz obecnie stosunek do pieniędzy, bez względu na wszystko powinieneś je polubić. Nie traktuj ich jak coś złego. Być może w Twoim otoczeniu mówili, że bogaci to złodzieje i nie dorobili się swojego majątku uczciwie. Mam znajomych, który tak właśnie myślą. Każdy kto ma duży dom z ogrodem i dobry samochód dorobił się „na przekrętach”. Taki człowiek nigdy nie będzie bogaty, bo w swoim mniemaniu – aby stać się bogatym – musiałby stać się złodziejem. A ponieważ nie chce być złodziejem, to nigdy nie będzie bogaty. To takie podcinanie gałęzi na której się siedzi. Bogactwo to stan umysłu, więc aby stać się faktycznie bogatym, najpierw powinieneś uczynić swój umysł bogatym.</p>
<blockquote><p>“Istnieje tyle sposobów na samodzielne dojście do miliona,<br />
że jest to prawie niemożliwe, by nie osiągnąć tego celu,<br />
jeśli myślisz o nim naprawdę poważnie”.<br />
Brian Tracy</p></blockquote>
<p><strong>Autor: <a href="http://fortius.pl/arkadiusz-podlaski/" title="Arkadiusz Podlaski" target="_blank">Arkadiusz Podlaski</a>. </strong> Niniejszy artykuł jest fragmentem książki &#8222;<a href="http://droga.podlaski.net" title="Twoja droga do sukcesu" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/droga.podlaski.net?referer=');">Twoja droga do sukcesu</a>&#8222;. Odkryj w jaki sposób najpewniej dotrzeć do sukcesu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/bedziesz-mial-365-dni-urlopu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po tygodniu przedsiębiorczości &#8211; recenzja</title>
		<link>http://fortius.pl/po-tygodniu-przedsiebiorczosci-recenzja/</link>
		<comments>http://fortius.pl/po-tygodniu-przedsiebiorczosci-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Nov 2008 19:07:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes, inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Inteligencja finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[Szkolenia stacjonarne]]></category>
		<category><![CDATA[Zwykłe szkolenia]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[cashflow]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[przedsiębiorczość]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[toruń]]></category>
		<category><![CDATA[turniej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/po-tygodniu-przedsiebiorczosci-recenzja/</guid>
		<description><![CDATA[Całkiem niedawno pisałem o światowym tygodniu przedsiębiorczości. Ciekawa inicjatywa, która wspiera młodych ludzi i uczy przedsiębiorczości. Ja miałem okazję być na czwartkowych spotkaniach, które odbyły się na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Na początek z drobnym opóźnieniem (po godzinie 12:00) rozegrany został turniej gry Cashflow 101. Cashflow to gra planszowa wymyślona przez Roberta Kiyosaki, której [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://zipe.entiro.pl" title="Cashflow" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zipe.entiro.pl?referer=');"><img src="http://fortius.pl/a/fortius/cashflow.jpg" alt="Cashflow" vspace="5" width="170" align="right" height="178" hspace="15" /></a><strong>Całkiem niedawno</strong> pisałem o <a href="http://fortius.pl/swiatowy-tydzien-przedsiebiorczosci-w-polsce/" title="Światowy tydzień przedsiębiorczości" target="_blank">światowym tygodniu przedsiębiorczości</a>. Ciekawa inicjatywa, która wspiera młodych ludzi i uczy przedsiębiorczości. Ja miałem okazję być na czwartkowych spotkaniach, które odbyły się na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.</p>
<p>Na początek z drobnym opóźnieniem (po godzinie 12:00) rozegrany został <strong>turniej gry Cashflow 101</strong>. <a href="http://zipe.entiro.pl" title="Cashflow" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zipe.entiro.pl?referer=');">Cashflow</a> to gra planszowa wymyślona przez <a href="http://fortius.pl/robert-kiyosaki/" title="Robert Kiyosaki" target="_blank">Roberta Kiyosaki</a>, której celem jest nauczenie graczy koncepcji inwestowania i zarabiania pieniędzy. Były cztery stoły po czterech graczy przy każdym. Od dawna chciałem zagrać w tę grę, więc zagrałem i <a href="http://fortius.pl/a/fortius/dyplom-cashflow.jpg" title="Turniej cashflow" target="_blank">wygrałem</a> :)</p>
<p><span id="more-127"></span>Nieco później (o godzinie 15:00) odbyła się konferencja „<strong>Dwie Ambony – dwa poglądy wartości w biznesie: człowieka i pieniądza</strong>”. Tutaj doszło do konfrontacji poglądów między dwoma panami. Jeden z nich prezentował wartości człowieka w biznesie, drugi wartości pieniądza w biznesie. Sposób przeprowadzenia konferencji bardzo ciekawy. Momentami było śmiesznie.</p>
<p>Podsumowując, czwartkowy dzień był bardzo udany&#8230; fajny turniej Cashflow, choć mógł trochę dłużej potrwać. Konferencja &#8222;Dwie ambony&#8221; bardzo ciekawa, choć nie przyszło zbyt wiele osób. Szkoda, że studenci, a także inne osoby nie wykorzystują darmowych okazji do pogłębiania swojej wiedzy z zakresu przedsiębiorczości.</p>
<p>Z tego co wiem, konferencje odbywały się również w Wyższej Szkole Bankowej (WSB) w Toruniu. Tam miał być między innymi Kamil Cebulski ze swoją <strong>alternatywną lekcją przedsiębiorczości</strong>. Myślę, że taki światowy tydzień przedsiębiorczości to bardzo fajna inicjatywa i oby takich było więcej. Szkoda tylko, że tak mało osób chce się rozwijać w tym kierunku.</p>
<p><strong>Autor: <a href="http://fortius.pl/arkadiusz-podlaski/" title="Arkadiusz Podlaski" target="_blank">Arkadiusz Podlaski</a>. </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/po-tygodniu-przedsiebiorczosci-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wywiad z Truskawkowym Milionerem (Robert Maicher)</title>
		<link>http://fortius.pl/wywiad-z-truskawkowym-milionerem-robert-maicher/</link>
		<comments>http://fortius.pl/wywiad-z-truskawkowym-milionerem-robert-maicher/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Oct 2008 10:07:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes, inwestowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Inteligencja finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[arkadiusz]]></category>
		<category><![CDATA[arkadiusz podlaski]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo]]></category>
		<category><![CDATA[bogaty]]></category>
		<category><![CDATA[milioner]]></category>
		<category><![CDATA[milionerzy]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[robert]]></category>
		<category><![CDATA[robert maicher]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[sława]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/wywiad-z-truskawkowym-milionerem-robert-maicher/</guid>
		<description><![CDATA[25 lutego 2008 r. ukazała się książka pt. “Truskawkowy Milioner” autorstwa Roberta Maichera. Jeszcze w tym samym miesiącu przeprowadziłem wywiad z autorem tej publikacji, aby przybliżyć czytelnikom historię sukcesu Roberta. Arkadiusz Podlaski: Witaj Robercie. Zacznijmy może od pytania, które stawiają niektórzy czytelnicy “Truskawkowego Milionera”. Chodzi o to, czy jesteś Polakiem? Faktycznie, w książce nie ma [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://ztruskawkowymilioner.entiro.pl" title="Truskawkowy milioner" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/ztruskawkowymilioner.entiro.pl?referer=');"><img src="http://fortius.pl/a/ebooki/truskawkowy-milioner-2d.png" alt="Truskawkowy milioner" vspace="10" width="152" align="right" height="200" hspace="25" /></a><strong>25 lutego 2008 r. ukazała się książka</strong> pt. “<a href="http://ztruskawkowymilioner.entiro.pl" title="Truskawkowy milioner" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/ztruskawkowymilioner.entiro.pl?referer=');">Truskawkowy Milioner</a>” autorstwa Roberta Maichera. Jeszcze w tym samym miesiącu przeprowadziłem wywiad z autorem tej publikacji, aby przybliżyć czytelnikom historię sukcesu Roberta.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Witaj Robercie. Zacznijmy może od pytania, które stawiają niektórzy czytelnicy “Truskawkowego Milionera”. Chodzi o to, czy jesteś Polakiem? Faktycznie, w książce nie ma o tym wzmianki… czy możesz rozwiać wątpliwości czytelników?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher:</strong> Urodziłem się w Polsce. Tu chodziłem do podstawówki, do szkoły średniej, później studia – kierunek Marketing i Zarządzanie. Nie zastanawiałem się nad tym, że informacja jakiej jestem narodowości jest ważna dla mych czytelników, bo z punktu widzenia biznesu nie ma znaczenia. Niemniej jednak myślę, że w kolejnej książce stwierdzę to jednoznacznie.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Dlaczego w “Truskawkowym Milionerze” pieniądze zawsze występują w dolarach? Podobnie jest z imionami osób, które występują w tej publikacji. Nie są polskie. Dlaczego?</em></p>
<p><span id="more-64"></span><strong>Robert Maicher: </strong>To uważam za największy błąd, który popełniłem pisząc książkę. Dziś myślę, iż zdecydowanie należało użyć po prostu „zł”. U podstaw tego leży plan wydania książki w wielu językach, w wielu krajach – po prostu chciałem by w każdej wersji językowej zawsze były te same imiona i zawsze te same kwoty w dolarach.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Skąd wziął się pomysł na napisanie “Truskawkowego Milionera”?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher: </strong>Namówił mnie do tego kolega, gdy mu opowiedziałem jak bardzo zwariowanych, a czasami wręcz kuriozalnych pomysłów na biznes się łapałem, by zarobić. Nie dowierzał, gdy mu mówiłem, że kiedyś zarabiałem na jedzenie sprzedając papierowe kwiatki, czy zarabiałem na wróżce on-line. Powiedział: &#8211; Napisz książkę o tym, będzie hit na skalę światową! Więc napisałem…</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Kiedy uwierzyłeś w to, że możesz zostać milionerem?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher:</strong> Długie lata nie myślałem o tym by być „na swoim” i nie chodzić do pracy, nie mówiąc już o milionach! Piszę o tym w książce: chciałem być prezesem międzynarodowego koncernu, mieć auto służbowe, komórkę bez limitów i 10.000zł na miesiąc. W domu duży nacisk kładziono na wykształcenie, bo przecież będę musiał znaleźć sobie kiedyś dobrą pracę w stabilnej, dużej firmie – nikt nigdy nie myślał by spojrzeć na to z drugiej strony biurka i samemu założyć firmę.</p>
<p>Dziś rozumiem każdego, komu ciężko marzyć o milionach, jeżeli w portfelu 20zł, na karcie kredytowej debet, a za 3 dni będą rachunki do płacenia. Ja zaczynając wcale nie miałem więcej na koncie. U mnie postępowało to powoli – najpierw kilkanaście zł z pierwszego biznesu, później kilkaset i kilka tysięcy. Zawieszałem sobie coraz wyżej poprzeczkę, aż któregoś dnia postanowiłem, że będę milionerem. Droga była kręta i wyboista, ale udało się.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Czego oczekujesz po wydaniu książki? Jaki cel przyświecał Ci, gdy ją pisałeś?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher:</strong> Jaki cel mi przyświecał? Chcę by każdy kto przeczyta moją książkę, w końcu przestał narzekać i obwiniać cały świat i uwierzył, że może być kim zechce, że może robić co chce, że może zarabiać ile chce. Może spełnić wszystkie swoje marzenia i pomóc w ich realizacji innym osobom, bo będzie go na to stać. Chcę by każdy uwierzył, że wszystko co do tego potrzebuje znajduje się w nim samym. By uświadomił sobie, że jeżeli mi się udało, a zaczynałem wiele razy od zera, to i Tobie się na pewno uda!</p>
<p>Po bardzo przychylnych recenzjach i opiniach jakie dostaję na e-mail czy GG widzę, że książka w pełni spełnia moje oczekiwania i realizuje zamierzony cel.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Wspomniałeś coś o następnej książce. Czy planujesz napisanie kolejnych publikacji?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher: </strong>Dziś piszę m.in. bajki z zakresu edukacji finansowej dla dzieci. Opublikowałem już dwie, a kolejne ukażą się już niebawem. Są za darmo i każdy może je ściągnąć na http://www.robertmaicher.pl/bajka.html. Mogę również zapewnić moich czytelników, iż na pewno ukaże się kontynuacja „Truskawkowego Milionera”.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Czym się aktualnie zajmujesz?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher:</strong> Obecnie nadal prowadzę firmę, bo to lubię. Od pewnego poziomu dochodu, człowiek staje się o wiele spokojniejszy i wtedy zauważa, że biznes to nic innego jak gra. Inwestuję również w nieruchomości oraz gram na giełdach. Dużo czytam i piszę. Mało rzeczy tak bardzo poszerza nasz horyzont jak książki. Jednak przede wszystkim cieszę się życiem.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Jakie jest Twoje największe hobby? Co lubisz robić?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher:</strong> W książce piszę, iż najwięcej zarabia się na swoim hobby – najszybciej i najwięcej można zarobić na hobby, którym jest „robienie pieniędzy”. Może zabrzmiało to trochę jak „masło maślane”, ale naprawdę tak jest: uwielbiam bawić się w robienie pieniędzy.</p>
<p>Z kolei najbardziej lubię gotować. Uwielbiam to po prostu. Specjalizuję się w zupach i owocach morza. Uważam, że kotleta każdy upiecze dobrze, ale naprawdę dobrą zupę zrobić to sztuka. Gdy odwiedza mnie rodzina lub znajomi, dobrze wiedzą, że u mnie na stole nie zastaną pierogów z kapustą. Kuchnia daje mi możliwość sprawdzenia się, twórczego myślenia i eksperymentowania – trochę jak w biznesie.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski:</strong> <em>Gdybyś miał dać jedną, najważniejszą poradę dla osób, którzy chcą zostać milionerami. Co by to było?</em></p>
<p><strong>Robert Maicher: </strong>Nie ma jednej, uniwersalnej recepty na bogacenie się. Z Katowic do Warszawy przez Gdańsk też zajedziesz, zgadza się? Gdy patrzę na moje starania, to naprawdę nie jeden raz tak błądziłem. Cóż, doświadczenia nie można kupić.</p>
<p>Każdy człowiek szuka czegoś innego, a nawet gdybyśmy dążyli do tego samego celu, to drogi prowadzące do niego są przecież różne.</p>
<p>Niemniej jednak nie chcąc zostać posądzony od wymigiwanie się od odpowiedzi: najważniejsze jest wiedzieć co się chce. Trzeba wiedzieć, że chce się dojechać np. do Warszawy. Później już tylko obrać odpowiednią drogę dojazdu i jeszcze zapytać o radę i pomoc kogoś, kto już tam dojechał.</p>
<p>Przekładając to na pieniądze: Warszawa w powyższym przykładzie jest synonimem celu, np. pierwszego miliona. Najważniejsze jest wiedzieć co się chce, że chcemy też być milionerami. Następnie trzeba zacząć obmyślać jak dojechać do naszego celu. Jeszcze tylko wysłuchać rad ludzi, którzy już tam dotarli i już można ruszać po bilet do „Klubu Milionerów”.</p>
<p><strong>Arkadiusz Podlaski: </strong><em>Dziękuję Ci serdecznie za wywiad i życzę, aby „Truskawkowy Milioner” już za kilka dni stał się bestsellerem. Naprawdę już niewiele brakuje :) Miejmy nadzieję, że do „Klubu Milionerów” dołączą kolejne osoby, zainspirowane Twoją książką.</em></p>
<p><strong>Robert Maicher:</strong> Korzystając z okazji, chciałbym podziękować wszystkim za nadesłane mi pozytywne komentarze o książce. Wasze opinie, iż książka pozwala Wam wierzyć, że również Wy będziecie bogaci, są tym co chciałem osiągnąć pisząc “Truskawkowego Milionera”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/wywiad-z-truskawkowym-milionerem-robert-maicher/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przepływy pieniężne a zyski kapitałowe</title>
		<link>http://fortius.pl/przeplywy-pieniezne-a-zyski-kapitalowe/</link>
		<comments>http://fortius.pl/przeplywy-pieniezne-a-zyski-kapitalowe/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Oct 2008 22:59:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inteligencja finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[biedny]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo]]></category>
		<category><![CDATA[bogaty]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[kiyosaki]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[robert]]></category>
		<category><![CDATA[robert kiyosaki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/przeplywy-pieniezne-a-zyski-kapitalowe/</guid>
		<description><![CDATA[Bogaty ojciec mawiał, że finansowy wskaźnik IQ jest bardzo ważnym elementem naszego sukcesu w prawdziwym świecie, ale obejmuje on o wiele więcej niż tylko proces zarabiania czy generowania pieniędzy, czyli to, na czym ludzie skupiają się najbardziej. Musisz nauczyć się: zarządzać pieniędzmi, pomnażać je wykorzystując dźwignię finansową, chronić je, obrać moment zakończenia przedsięwzięcia. Rozwijanie swojego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://fortius.pl/a/biznes/monety4.jpg" alt="Przepływy pieniężne" align="right" vspace="5" width="170" height="128" hspace="25" />Bogaty ojciec mawiał, że <strong>finansowy wskaźnik IQ</strong> jest bardzo ważnym elementem naszego sukcesu w prawdziwym świecie, ale obejmuje on o wiele więcej niż tylko proces zarabiania czy generowania pieniędzy, czyli to, na czym ludzie skupiają się najbardziej. Musisz nauczyć się: zarządzać pieniędzmi, pomnażać je wykorzystując dźwignię finansową, chronić je, obrać moment zakończenia przedsięwzięcia.</p>
<p>Rozwijanie swojego finansowego wskaźnika IQ i <strong>finansowej inteligencji</strong> rozpoczyna się od używanego słownictwa. Musisz znać różnicę pomiędzy aktywami i pasywami.</p>
<p><span id="more-31"></span>Następne dwa bardzo ważne słowa, które zwiększają twój finansowy wskaźnik IQ &#8211; to przepływ pieniężny (cash flow) i zyski kapitałowe. Powinieneś znać różnicę między nimi. Mogłem zostać rentierem w wieku 47 lat, a moją żona Kim, mając 37 lat, gdyż mieliśmy wystarczająco duży wpływ gotówki, pochodzącej głównie z naszych inwestycji w nieruchomości, bez względu na to czy pracowaliśmy, czy nie. Każdego miesiąca mieliśmy wpływ około 10.000 dolarów, co nie było dużo, ale każdego miesiąca wypływało nam tylko 3000 dolarów.</p>
<p><strong>Inwestowanie czy hazard?</strong></p>
<p>Innym rodzajem dźwigni finansowej są <strong>zyski kapitałowe</strong>. Mają one miejsce, gdy np. kupujesz akcje za dolara, a ich wartość wzrasta do 10 dolarów, więc zarobiłeś 9 dolarów na akcji, co stanowi zysk kapitałowy. Możesz kupić dom, np. za 100.000 dolarów i gdy jego wartość wzrośnie do 150.000 dolarów, a ty go sprzedasz, zarobisz 50.000 dolarów.</p>
<p>Jednym z powodów tego, że ludzie nie stają się niezależni finansowo jest to, że większość z nich skupia się na zyskach kapitałowych. Z tego powodu miliony ludzi straciło na giełdzie akcji miliardy dolarów pomiędzy rokiem 2000 i 2003. Oczekiwali zysków kapitałowych. To jest hazard. Nie ma nic złego w zyskach kapitałowych i chciałbym, aby rosła wartość moich nieruchomości oraz wartość moich akcji. Jednak zbytnio nie gram w tę grę. Moja główna uwaga jest skupiona na przepływie pieniężnym, a nie na zyskach kapitałowych, podobnie jak robi to większość inwestorów odnoszących sukcesy.</p>
<p><strong>Przepływ pieniężny wraz z zyskami kapitałowymi</strong></p>
<p><img src="http://fortius.pl/a/biznes/pieniadze6.jpg" alt="Zyski kapitałowe" align="right" vspace="5" width="170" height="128" hspace="25" />Jeśli ktoś mówi, że kupił akcje Microsoftu po 25 dolarów, a teraz mają one wartość 35 dolarów i w związku z tym jest bardzo podekscytowany, oznacza to, że jest skupiony na zyskach kapitałowych. Gry Cashflow uczą nas na temat różnicy istniejącej pomiędzy zyskami kapitałowymi i przepływem pieniężnym, ale co ważniejsze, jak wykorzystać jedno i drugie.</p>
<p>Powodem tego, że tak wielu ludzi nie odnosi sukcesów jest to, że skupiają się tylko na jednym z obu aspektów &#8211; większość na zyskach kapitałowych. Mają nadzieję, że wartość ich nieruchomości pójdzie w górę. Oznacza to zyski kapitałowe, a według mnie to jest spekulowanie, a nie inwestowanie. To jest bardzo ważna lekcja, którą warto zapamiętać, jeśli chcesz wiedzieć jak użyć dźwigni w stosunku do swoich pieniędzy, po tym, gdy się już nauczyłeś dobrze nimi zarządzać.</p>
<p><strong>Autor: Robert Kiyosaki</strong>, autor książki <a href="http://ipe.biznesmarketing.pl" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/ipe.biznesmarketing.pl?referer=');">Bogaty ojciec, Biedny ojciec</a> to inwestor, biznesmen i nauczyciel. Uczy innych, jak sprawić, aby pieniądze ciężko pracowały dla nas, a nie my dla pieniędzy. Sprzeciwia się tradycyjnemu postrzeganiu finansów i inwestowania. Twierdzi, że często powtarzana rada &#8211; zdobądź dobrze płatną pracę, wytrwale pracuj, oszczędzaj, spłacaj długi i inwestuj długoterminowo &#8211; jest przestarzała. Aby poznać prawie wszystkie sekrety Bogatego ojca i Roberta Kiyosaki, odwiedź stronę: <a href="http://ipe.biznesmarketing.pl" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/ipe.biznesmarketing.pl?referer=');">www.bogatyojciec.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/przeplywy-pieniezne-a-zyski-kapitalowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pracownik a przedsiębiorca &#8211; na czym polega różnica?</title>
		<link>http://fortius.pl/pracownik-a-przedsiebiorca-na-czym-polega-roznica/</link>
		<comments>http://fortius.pl/pracownik-a-przedsiebiorca-na-czym-polega-roznica/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Sep 2008 22:42:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inteligencja finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[biedny]]></category>
		<category><![CDATA[biedny ojciec]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo]]></category>
		<category><![CDATA[bogaty]]></category>
		<category><![CDATA[bogaty ojciec]]></category>
		<category><![CDATA[kiyosaki]]></category>
		<category><![CDATA[pracownik]]></category>
		<category><![CDATA[przedsiębiorca]]></category>
		<category><![CDATA[robert kiyosaki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/pracownik-a-przedsiebiorca-na-czym-polega-roznica/</guid>
		<description><![CDATA[W 1983 r. Harvard Business School opublikował “Perspektywy przedsiębiorczości”, opracowanie, które definiowało różnice między przedsiębiorcami a pracownikami. Praca ta, napisana przez profesora Howarda H. Stevensona, jest jednym z najbardziej wymownych artykułów na ten temat, jaki kiedykolwiek czytałem. Spośród wielu różnic, jakie zostały omówione, znalazłem dwie, które wydają się być szczególnie głębokie. Pierwsza różnica między przedsiębiorcą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://fortius.pl/a/biznes/budynki.jpg" alt="Przedsiębiorcy" align="right" vspace="5" width="150" height="200" hspace="25" />W 1983 r. Harvard Business School opublikował “<strong>Perspektywy przedsiębiorczości</strong>”, opracowanie, które definiowało różnice między przedsiębiorcami a pracownikami. Praca ta, napisana przez profesora Howarda H. Stevensona, jest jednym z najbardziej wymownych artykułów na ten temat, jaki kiedykolwiek czytałem. Spośród wielu różnic, jakie zostały omówione, znalazłem dwie, które wydają się być szczególnie głębokie.</p>
<p>Pierwsza różnica między przedsiębiorcą a pracownikiem:</p>
<p><strong>1. Pracownicy skupiają się na zasobach. Przedsiębiorcy skupiają się na okazjach.</strong></p>
<p>Osoba ze świadomością pracownika powie: “Uruchomiłbym własny interes, ale nie mam pieniędzy.”, lub “Chętnie zainwestowałbym w tę nieruchomość, ale nie mam na wpłatę udziału własnego.”. W obu przypadkach osoba koncentruje się na swoich zasobach – w tym przypadku na <strong>braku pieniędzy</strong>, zamiast na okazji.</p>
<p><span id="more-30"></span> W podobnej sytuacji, osoba ze świadomością przedsiębiorcy powie: “Rozpocznijmy interes, a sfinansujemy go z przepływów pieniężnych.”, lub “Przejmijmy tę nieruchomość, a <strong>pieniądze znajdziemy później</strong>.”.</p>
<p>Mój biedny ojciec był człowiekiem, który dostrzegał wiele możliwości, ale nie potrafił ich wykorzystać, ponieważ był po prostu skupiony na zasobach. Zamiast podejmować działanie, często mówił: “Chętnie bym to zrobił, ale mnie na to nie stać.”, lub “Uruchomiłbym własny interes, ale potrzebuję stałej pracy. Mam kredyt do spłaty i was, dzieci do nakarmienia.”.</p>
<p><strong>Bogaty ojciec</strong> (ojciec mojego najlepszego przyjaciela, przedsiębiorca, który wiele mnie nauczył o tym, jak bogaci myślą o pieniądzach) był człowiekiem, który zaczynał od niczego, ale w końcu stał się jednym z najbogatszych ludzi na Hawajach. Dziś, gdy patrzysz na plażę Waikiki, widzisz największe hotele nad oceanem na gruntach, należących do jego rodziny. Mawiał: “Jeżeli nie masz zasobów, musisz stać się źródłem generującym zasoby.”. Dlatego zabronił swojemu synowi i mnie mówić: &#8222;Nie stać mnie na to.”. Powiedział: “Biedni ludzie mówią: &#8211; Nie stać mnie na to.”. Dlatego właśnie są biedni. Nalegał za to, abyśmy nauczyli się mówić: “<strong>Jak mogę sobie na to pozwolić?</strong>”. Wierzył, że gdy mówimy: “Nie stać mnie na to”, nasze umysły wyłączają się i usypiają. Gdy pytamy się: “Jak mogę sobie na to pozwolić?”, nasze umysły, nasze największe zasoby, zostają włączone i zaczynają pracować.</p>
<p>Druga różnica między przedsiębiorcą a pracownikiem:</p>
<p><strong>2. Pracownicy wolą zarządzać poprzez struktury hierarchiczne. Przedsiębiorcy zarządzają poprzez sieci, wykorzystując zasoby innych ludzi i organizacji.</strong></p>
<p><img src="http://fortius.pl/a/biznes/kieszen.jpg" alt="Pieniądze" align="left" vspace="5" width="170" height="172" hspace="10" />Oznacza to, że szefowie typu “pracownik” wolą raczej<strong> zatrudniać ludzi</strong> i umieszczać ich talent w firmie. Zamiast zlecać na zewnątrz pracę twórczą, szef typu “pracownik” woli zatrudniać talenty i mieć je pod swoją kontrolą. Chociaż są przyczyny ekonomiczne takich działań, raport stwierdza, że podstawową przyczyną jest kontrola. Dzieje się tak, ponieważ pracownicy skłaniają się ku stylowi zarządzania, który jest bardziej odpowiedni dla wojskowego typu organizacji: rozkazuj i kontroluj.</p>
<p>Mój biedny ojciec odnosił sukcesy w hierarchicznej strukturze rządowej, osiągając ostatecznie szczyty w systemie oświaty, jako dyrektor departamentu edukacji oraz ubiegając się o stanowisko zastępcy gubernatora stanu Hawaje. Po przegraniu tej rywalizacji i utracie piastowanego stanowiska, próbował swych sił jako przedsiębiorca. Kupił koncesjonowaną firmę lodziarską, która upadła w ciągu roku. Dlaczego? Powodów było wiele, ale jednym z nich był jego styl kierowania i zarządzania. Gdy mówił: “Skaczcie”&#8230; nikt nie skakał.</p>
<p>Zamiast wojskowego &#8211; <strong>rozkazuj i kontroluj</strong> &#8211; stylu kierowania, bogaty ojciec stosował styl bardziej nastawiony na współpracę i współdziałanie. Zachęcał swojego syna i mnie, abyśmy nauczyli się<strong> kierować i zarządzać ludźmi</strong>, od których nie wymaga się, aby wykonywali rozkazy &#8211; ludźmi, którzy niekoniecznie skaczą, gdy słyszą słowo “skacz”. Zamiast zatrudniać ludzi i umieszczać ich u siebie, bogaty ojciec tworzył powiązania<br />
z innymi ludźmi i organizacjami, co powodowało obniżanie jego kosztów i równocześnie zwiększało jego zasoby i wpływ na rynek.</p>
<p><img src="http://fortius.pl/a/biznes/budynki1.jpg" alt="Przedsiębiorcy" align="right" vspace="5" width="150" height="200" hspace="25" /><strong>Dzisiaj The Rich Dad Company</strong> działa według rad bogatego ojca. Zamiast stać się samowystarczalnym domem wydawniczym, postanowiliśmy współpracować na zasadzie umowy joint venture z The Time Warner Book Group, jak również z licencjonowanymi wydawcami na całym świecie, którzy oferują nasze książki w 43-ch językach. W ten sposób utrzymujemy naszą podstawową załogę w niewielkich rozmiarach, natomiast wykorzystujemy tysiące pracowników wydawców na całym świecie.</p>
<p>Jednakże pomnażanie aktywów i zasobów partnerów to nie wszystko. Ważne jest, aby wybierać <strong>właściwych partnerów</strong> – takich, którzy współgrają z twoimi celami i wartościami. Wybór właściwych partnerów może zadecydować o sukcesie albo porażce – czego nieraz ciężko doświadczyłem.</p>
<p>W czasie, gdy The Rich Dad Company rozwijała się, pracowaliśmy z partnerami, którzy otworzyli drzwi na możliwości, które okazały się znacznie większe niż to, czego moglibyśmy dokonać samodzielnie. W duchu przedsiębiorczości, stworzyliśmy powiązania z głównymi organizacjami medialnymi i międzynarodowymi firmami promocyjnymi, które – ze swoją ogólnoświatową siecią &#8211; stanowiły dźwignię dla marki Rich Dad.</p>
<p><strong>Czyniąc tak, my &#8211; jako przedsiębiorcy</strong>, pozostajemy mali, jednakże zwiększamy swój udział w rynku, współpracując zamiast konkurować&#8230; tworząc powiązania zamiast zatrudniać pracowników i umieszczać siłę roboczą w firmie.</p>
<p>W 1989r. świat się zmienił. Wtedy to upadł mur berliński i powstała światowa sieć internetowa. Ze świata murów, staliśmy się światem sieci&#8230; siecią ludzi bardziej współdziałających niż konkurujących. Poczytuję sobie za zaszczyt, że zostałem dostrzeżony przez Amazon.com, pioniera śmiałego, nowego świata sieci, założonego przez wielkiego przedsiębiorcę Jeffa Bezosa. My, w The Rich Dad Company, sławimy sukcesy odnoszone przez Amazon i oddajemy cześć waszemu przewodnictwu w tym świecie sieci a nie murów.</p>
<p>Istnieją kluczowe, <strong>fundamentalne różnice między świadomością pracownika a przedsiębiorcy</strong>. Jedną ze wspaniałych rzeczy, jaką wnosi ten świat sieci, jest to, że jest on otwarty na biznes dla miliardów ludzi, którzy starają się myśleć bardziej jak przedsiębiorcy niż jak pracownicy.</p>
<p><strong>Autor: <a href="http://fortius.pl/robert-kiyosaki/" title="Robert Kiyosaki" target="_blank">Robert Kiyosaki</a></strong>, autor książki <a href="http://zipe.entiro.pl" title="Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zipe.entiro.pl?referer=');">Bogaty ojciec, Biedny ojciec</a> to inwestor, biznesmen i nauczyciel. Uczy innych, jak sprawić, aby pieniądze ciężko pracowały dla nas, a nie my dla pieniędzy. Sprzeciwia się tradycyjnemu postrzeganiu finansów i inwestowania. Twierdzi, że często powtarzana rada &#8211; zdobądź dobrze płatną pracę, wytrwale pracuj, oszczędzaj, spłacaj długi i inwestuj długoterminowo &#8211; jest przestarzała. Aby poznać prawie wszystkie sekrety Bogatego ojca i Roberta Kiyosaki, odwiedź stronę: <a href="http://zipe.entiro.pl" title="Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zipe.entiro.pl?referer=');">www.bogatyojciec.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/pracownik-a-przedsiebiorca-na-czym-polega-roznica/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niezależność a zabezpieczenie</title>
		<link>http://fortius.pl/niezaleznosc-a-zabezpieczenie/</link>
		<comments>http://fortius.pl/niezaleznosc-a-zabezpieczenie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Sep 2008 21:24:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inteligencja finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[biedny]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo]]></category>
		<category><![CDATA[bogaty]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[kiyosaki]]></category>
		<category><![CDATA[robert]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/niezaleznosc-a-zabezpieczenie/</guid>
		<description><![CDATA[Większość z nas woli wyznawać pogląd, że można mieć jedno i drugie: zabezpieczenie i niezależność. Ale w terminologii bogatego ojca są to dwie przeciwstawne wartości. Bogaty ojciec mawiał: &#8222;Niezależność i zabezpieczenie nie są takimi samymi doskonałościami. Tak naprawdę, w wielu przypadkach są one przeciwstawne. Ludzie, którzy są najbardziej zabezpieczeni &#8211; to ci, którzy znajdują się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://fortius.pl/a/biznes/domek.jpg" alt="Bogaty ojciec, biedny ojciec" align="right" vspace="15" width="150" height="113" hspace="25" /><strong>Większość z nas woli wyznawać pogląd</strong>, że można mieć jedno i drugie: zabezpieczenie i niezależność. Ale w terminologii bogatego ojca są to dwie przeciwstawne wartości. Bogaty ojciec mawiał: &#8222;Niezależność i zabezpieczenie nie są takimi samymi doskonałościami. Tak naprawdę, w wielu przypadkach są one przeciwstawne. Ludzie, którzy są najbardziej zabezpieczeni &#8211; to ci, którzy znajdują się w więzieniu. Więźniowie mają najmniej wolności i największe bezpieczeństwo. Znajdujący się w więzieniu <strong>nie muszą zapewniać sobie</strong> mieszkania, jedzenia, rekreacji, opieki medycznej czy edukacji. Mają oni dużą dozę bezpieczeństwa, ale za cenę swojej wolności&#8221;.</p>
<p><strong>Jedną z zalet życia w wolnym społeczeństwie</strong> jest posiadanie wolności wyboru. Według bogatego ojca, istnieją dwa ważne rodzaje wyborów, jakich dokonujemy: wybór bycia niezależnym lub wybór bycia zabezpieczonym. Oba są w swojej mierze atrakcyjne, oba mają mocne i słabe strony, oba mają swoją cenę. Jeśli wybierzesz niezależność, cena jest płacona z góry, w początkowej fazie twojego życia. Jeżeli wybierzesz zabezpieczenie, płacisz wielką cenę w postaci nadmiernych podatków i spłat oprocentowania. Często cena ta jest płacona w późniejszej fazie twojego życia.</p>
<p><span id="more-29"></span> Zwróć uwagę na upadek<strong> jednej z największych korporacji na świecie</strong>, Enronu, spowodowany bankructwem firmy. Cena, jaką zapłacili lojalni, ciężko pracujący i szukający zabezpieczenia pracownicy, jest bardzo wielka: utracili zatrudnienie i utracili swoje plany emerytalne. Na nieszczęście, wielu płaci tę cenę pod koniec okresu swojej produktywności, tuż przed zniknięciem w ich życiu innych opcji, niedostępnych z powodu osiągniętego wieku lub stanu zdrowia.</p>
<p>Dzisiaj wielu pracowników dowiaduje się, że ani ich etaty, ani ich plany emerytalne nie są zabezpieczone. W nadchodzących latach, w USA, <strong>75 milionów ludzi</strong> z powojennego wyżu demograficznego może odkryć, że ich akcje giełdowe i ich jednostki funduszy inwestycyjnych nie były aż tak bezpieczne, jak im się wydawało. Może ich to zmusić do życia na emeryturze w znacznie obniżonym standardzie, niższym niż standard życia ich rodziców.</p>
<p>Biorąc pod uwagę<strong> groźbę redukcji zatrudnieni</strong>a, jaka ludziom wisi nad głową, niektórzy podjęli działania w kierunku otwarcia własnego biznesu. Czy powinieneś być jednym z nich?</p>
<p><img src="http://fortius.pl/a/biznes/biuro1.jpg" alt="Bogaty ojciec, biedny ojciec" align="right" vspace="15" width="150" height="113" hspace="25" /><strong>Bogaty ojciec mawiał:</strong> &#8222;W którymś momencie życia ludzie zaczynają bardziej pożądać zabezpieczenia i płacą za to cenę, sprzedając swoją niezależność. Być może zauważyłeś, że obecnie szkoły są skupione przede wszystkim na bezpieczeństwie związanym z pracą na etacie, a nie na finansowej niezależności. Problem w tym, że większość ludzi nie wie, iż kosztem związanym z bezpieczeństwem jest ich niezależność. Jeśli wybierzesz bezpieczeństwo, będzie zawsze ktoś, kto będzie ci nakazywał w jakich godzinach masz pracować, ile możesz zarobić, a nawet będzie decydował o tym, czy możesz zjeść swój lunch. To jest cena posiadania zabezpieczenia&#8221;.</p>
<p>Niezależność oznacza <strong>posiadanie większego wyboru</strong>, a nie większego zabezpieczenia. Masz możliwość wyboru bycia biednym, należenia do klasy średniej lub bycia bogatym. Jeśli wybierzesz zamożność, musisz nauczyć się grać całkowicie nową rolę w życiu. A wymaga ona całkowicie innego nastawienia umysłu i stosowania innego rodzaju finansowej inteligencji. Będziesz miał możliwość wyboru: kiedy pracować, a kiedy nie. Twoja wiedza da ci uniezależnienie się od pracy, ponieważ nauczysz się jak sprawić, aby to pieniądze pracowały dla ciebie. Wybór należy do ciebie.</p>
<p><strong>Autor: <a href="http://fortius.pl/robert-kiyosaki/" title="Robert Kiyosaki" target="_blank">Robert Kiyosaki</a></strong>, autor książki <a href="http://zipe.entiro.pl" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zipe.entiro.pl?referer=');">Bogaty ojciec, Biedny ojciec</a> to inwestor, biznesmen i nauczyciel. Uczy innych, jak sprawić, aby pieniądze ciężko pracowały dla nas, a nie my dla pieniędzy. Sprzeciwia się tradycyjnemu postrzeganiu finansów i inwestowania. Twierdzi, że często powtarzana rada &#8211; zdobądź dobrze płatną pracę, wytrwale pracuj, oszczędzaj, spłacaj długi i inwestuj długoterminowo &#8211; jest przestarzała. Aby poznać prawie wszystkie sekrety Bogatego ojca i Roberta Kiyosaki, odwiedź stronę: <a href="http://zipe.entiro.pl" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zipe.entiro.pl?referer=');">www.bogatyojciec.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/niezaleznosc-a-zabezpieczenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego jedni są bogatsi od drugich?</title>
		<link>http://fortius.pl/dlaczego-jedni-sa-bogatsi-od-drugich/</link>
		<comments>http://fortius.pl/dlaczego-jedni-sa-bogatsi-od-drugich/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Sep 2008 17:33:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Arkadiusz Podlaski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inteligencja finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[biedny]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo]]></category>
		<category><![CDATA[bogaty]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[kiyosaki]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[robert]]></category>
		<category><![CDATA[robert kiyosaki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fortius.pl/dlaczego-jedni-sa-bogatsi-od-drugich/</guid>
		<description><![CDATA[Kilka miesięcy temu przemawiałem w Singapurze do grupy profesorów uniwersyteckich na temat finansowej inteligencji. Na koniec wystąpienia jeden z profesorów spytał mnie: - Gdzie się pan uczył na temat biznesu i dlaczego jedni ludzie zarabiają więcej pieniędzy niż inni? Odpowiadając na pierwszą część pytania, odwołałem się do mojej książki &#8222;Bogaty ojciec, Biedny ojciec&#8221; i wyjaśniłem, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://fortius.pl/a/biznes/pokoik.jpg" alt="Bogactwo" align="right" vspace="5" width="120" height="160" hspace="15" />Kilka miesięcy temu <strong>przemawiałem w Singapurze</strong> do grupy profesorów uniwersyteckich na temat finansowej inteligencji. Na koniec wystąpienia jeden z profesorów spytał mnie:</p>
<p>- Gdzie się pan uczył na temat biznesu i dlaczego jedni ludzie zarabiają więcej pieniędzy niż inni?</p>
<p>Odpowiadając na pierwszą część pytania, odwołałem się do mojej książki &#8222;<a href="http://zipe.entiro.pl" title="Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zipe.entiro.pl?referer=');">Bogaty ojciec, Biedny ojciec</a>&#8221; i wyjaśniłem, że miałem ojca, który był podobny do niego &#8211; szanowany i bardzo inteligentny pracownik resortu edukacji. &#8211; Mój &#8222;drugi ojciec&#8221;, który był ojcem mojego najlepszego przyjaciela, a który również spędził wiele lat na wychowaniu mnie, porzucił szkołę, ale posiadał naturalny talent do finansów. Moja <strong>edukacja finansowa</strong> pochodzi właśnie od niego.</p>
<p>Na drugą część pytania odpowiedziałem: &#8211; Najlepszą szkołą biznesu, do jakiej uczęszczałem, był Wietnam. Właśnie w Wietnamie nauczyłem się tego, co uważam za moją najważniejszą umiejętność życiową.</p>
<p><span id="more-26"></span> &#8211; Cóż to takiego &#8211; spytał profesor.</p>
<p>- Nauczyłem się rozpoznawać, czy <strong>myślę używając rozumu</strong>, czy też emocji &#8211; odpowiedziałem. &#8211; W trakcie walk nauczyłem się po mistrzowsku panować nad swoimi emocjami i myśleć na trzeźwo, nawet pod wpływem dużej presji. Następnie zacząłem opowiadać o tym, jak pewnego dnia 1972 roku silnik mojego helikoptera bojowego, którym lecieliśmy, nagle zamilkł. &#8211; Nastąpił wybuch i nagle zapanowała śmiertelna cisza, której towarzyszyły najokropniejsze uczucia. Spadaliśmy z nieba jak wielki głaz. Każda cząstka mnie przeraźliwie krzyczała: &#8222;Ciągnij drążek i dodaj gazu&#8221;. Jednakże trzy lata nauki pilotażu nauczyły mnie racjonalnego myślenia i panowania nad emocjami.</p>
<p>- Zamiast zadzierać nos helikoptera, skierowałem go w dół &#8211; prosto do oceanu, który rozpościerał się pode mną. Jeszcze dzisiaj mam w myślach tę wizję zbliżającego się ciemnozielonego oceanu, który wyhamował naszą szybkość. Gdybym wtedy zrobił to, co czułem, a więc poderwał nos w górę, umarłbym tamtego dnia pociągając za sobą cztery inne osoby.</p>
<p>- Jak ważne zatem stało się dla pana mistrzowskie opanowanie emocji, mając na uwadze własny sukces &#8211; zapytał profesor z jeszcze większym zaciekawieniem.</p>
<p>Odpowiedziałem w odniesieniu do znanych mu okoliczności: &#8211; Czy miał pan takich studentów, którzy osiągali bardzo dobre wyniki w uczeniu się, a po ukończeniu studiów nie powiodło się im zbytnio w pracy zawodowej lub działaniach finansowych?</p>
<p>Profesor potwierdził.</p>
<p>- <strong>Gdy chodzi o pieniądze</strong> &#8211; tym, co trzyma ludzi w biedzie, są emocje wynikające ze strachu. Większość ludzi żyje w strachu przed utratą pieniędzy. Powtarzają więc: &#8222;Postępuj ostrożnie&#8221;, &#8222;Nie ryzykuj&#8221;.</p>
<p>Profesor wtrącił: &#8211; Czy twierdzi pan, że należy być nieostrożnym. Żyć w niebezpieczeństwie?</p>
<p>- Nie &#8211; odpowiedziałem. &#8211; Mówię jedynie, że musimy wiedzieć o tym, kiedy myślimy pod wpływem emocji, a kiedy rozumu. Najtrudniejszą rzeczą w trakcie <strong>emocjonalnego myślenia</strong> jest rozpoczęcie myślenia w sposób racjonalny. Pieniądze, seks, religia i polityka należą do tych emocjonalnych tematów, które powodują, że większość ludzi nie myśli w sposób racjonalny. Gdy idzie o pieniądze, tak bardzo boją się je utracić, że je tracą. To nie jest zbyt inteligentne.</p>
<p>Kontynuowałem. &#8211; Innym przykładem myślenia emocjonalnego jest przypadek, gdy ktoś mówi: &#8222;Nie uważam, że powinienem to zrobić&#8221;. Wielu ludzi nie odnosi sukcesu, ponieważ pozwalają swoim uczuciom myśleć za nich. Dla przykładu: budząc się każdego ranka, mówię: &#8222;Nie jestem w nastroju iść na siłownię&#8221;. Na szczęście rozumna część mojego umysłu podpowiada: &#8222;No chodź, tylko godzina i po wszystkim. Jeżeli mój racjonalny umysł weźmie górę, biorę rower i jadę na siłownię. Jeśli wygra mój emocjonalny umysł, przez następną godzinę leżę jeszcze w łóżku.</p>
<p><img src="http://fortius.pl/a/sukces/pisak.jpg" alt="Sukces" align="right" vspace="5" width="150" height="108" hspace="25" />- To według pana jest <strong>podstawowa różnica</strong> pomiędzy tymi, którzy <strong>odnoszą sukcesy</strong> i tymi, którzy ich nie mają?</p>
<p>- Tak. Gdy chodzi o pieniądze, często zmierzam w przeciwnym kierunku niż większość ludzi. Inaczej mówiąc, podejmuję ryzyko, podczas, gdy masy są skupione na bezpieczeństwie. Odczuwam ten sam strach, co inni, ale używam mojego umysłu w odmienny sposób. Umiejętność robienia tego, co jest konieczne, pomimo emocji wykrzykujących coś przeciwnego, jest najważniejszą umiejętnością życiową, jaką nabyłem.</p>
<p>- Ale czy pan się nie boi &#8211; spytał profesor.</p>
<p>- Boję się tak samo, jak każdy inny. Chodzi o to, jak <strong>reagujemy na ten strach</strong>. Na tym polega odmienność. Jak powiedziałem, większość ludzi pociągnęłaby do siebie drążek sterowniczy, gdyby silnik umilkł, ale mnie wyszkolono, aby skierować nos samolotu w dół. To samo dzieje się w świecie finansów. Ludzie wycofują się i kierują bezpieczeństwem, przestraszeni możliwością popełnienia błędu, podczas gdy życiowe okazje omijają ich.</p>
<p>Wyglądało na to, że profesor rozumiał mnie, więc kontynuowałem. &#8211; Istnieje jeszcze inny aspekt strachu, który również jest przyczyną utraty pieniędzy. Jest to strach związany z ostracyzmem, który u większości osób jest strachem numer jeden.</p>
<p>- Dlaczego strach związany z ostracyzmem &#8211; spytał profesor.</p>
<p>- Ostracyzm &#8211; to strach przed byciem kimś odmiennym, byciem kimś, kto jest osamotniony lub uznany za niedorzecznego przez grupę, z którą się utożsamia. Ten strach powoduje, że ludzie wolą przystosować się, niż ryzykować bycie odmiennym. W języku inwestorów strach prowadzi do mentalności &#8222;miotającego się stada&#8221;. Strach przed odmiennością powoduje, że ludzie skupiają się ze sobą oczekując społecznego potwierdzenia, iż to, co robią, jest właściwe. To zjawisko nazywają też &#8222;psychozą tłumu&#8221;. Ludzie zaczynają kupować na giełdzie, gdy już jest późno, kupują to, co kupują ich znajomi i zostają &#8222;zmasakrowani&#8221;. Po takim doświadczeniu resztę życia spędzają w nieustannym strachu, kontynuując swoją wędrówkę z tłumem, który w sensie finansowym zmierza donikąd.</p>
<p>- W jaki więc sposób wpływa to na finansową inteligencję &#8211; spytał profesor</p>
<p><img src="http://fortius.pl/a/biznes/gazeta.jpg" alt="Pieniądze" align="left" vspace="5" width="150" height="113" hspace="15" />- <strong>Finansowa inteligencja jest zjawiskiem</strong>, na które, w równej części, składają się dwa aspekty &#8211; odpowiedziałem, powoli podsumowując: 50% finansowej inteligencji jest tym, czego uczymy się w szkołach biznesu, lub jak to było w moim przypadku, tym czego nauczyłem się od mojego bogatego ojca. To jest tzw. techniczna wiedza na temat pieniędzy: rachunkowość, finanse, inwestowanie i biznes. Drugie 50% finansowej inteligencji, to umiejętność rozpoznania czy myślimy w sposób racjonalny czy też emocjonalny. &#8222;Działaj ostrożnie&#8221; &#8211; nie jest racjonalną myślą, gdyż jest ona generowana przez nasze emocje. Mówienie: &#8222;Działaj rozsądnie&#8221; jest myślą płynącą z racjonalnego umysłu. Podstawą finansowej inteligencji jest relacja 50:50 obu aspektów i stosowanie tej umiejętności jest, w moim mniemaniu, odpowiedzią na postawione przez pana na początku pytanie: dlaczego jedni mają więcej pieniędzy od innych.</p>
<p><strong>Autor: <a href="http://fortius.pl/robert-kiyosaki/" title="Roberet Kiyosaki" target="_blank">Robert Kiyosaki</a></strong>, autor książki <a href="http://zipe.entiro.pl" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zipe.entiro.pl?referer=');">Bogaty ojciec, Biedny ojciec</a> to inwestor, biznesmen i nauczyciel. Uczy innych, jak sprawić, aby pieniądze ciężko pracowały dla nas, a nie my dla pieniędzy. Sprzeciwia się tradycyjnemu postrzeganiu finansów i inwestowania. Twierdzi, że często powtarzana rada &#8211; zdobądź dobrze płatną pracę, wytrwale pracuj, oszczędzaj, spłacaj długi i inwestuj długoterminowo &#8211; jest przestarzała. Aby poznać prawie wszystkie sekrety Bogatego ojca i Roberta Kiyosaki, odwiedź stronę: <a href="http://zipe.entiro.pl" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/zipe.entiro.pl?referer=');">www.bogatyojciec.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fortius.pl/dlaczego-jedni-sa-bogatsi-od-drugich/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

