Błażej StatuchBłażej Statuch. Jak sam o sobie mówi, do szkoły poszedł z przymusu, jaki narzuca skomercjalizowany świat, uzasadniając swój wybór stwierdzeniem: „W szkole uczysz się tego czego musisz i czego Ci każą, poza nią tego, co jest Ci potrzebne”.

Wybór padł na zarządzanie, którego uczelniana wiedza spójnie wypełnia się z dotychczasowym zajęciem, jakim jest strategiczne zarządzanie nad przygotowaniami powstającego projektu związanego z motoryzacją. Mówi o nim: „Moje w życiu największe… pierwsze marzenie”.

W swoim otoczeniu (kręgu bliskich osób) uchodzi za niebezpiecznego optymistę. Stąd pewnie to porównanie, gdyż w chwilach ogromnego załamania jakie przechodzi drugi człowiek, jest w stanie przywrócić na twarzy uśmiech, poświęcając dla tej chwili bardzo wiele, a często i ryzykując.

Zapytany o receptę na uśmiech, odpowiada z ciepłym wyrazem twarzy — przeczytajcie proszę poniższy fragment korespondencji jaką prowadziłem, w chwili Jej (kobiety) rezygnacji z chęci do życia:

„Wiesz…czasami myślę, że chciałabym to wszystko naprawić, walczyć o ten związek, ale z drugiej strony jak popatrzę na wszystko rozumem a nie sercem, to wszystko jest na nie… przez ostatnie miesiące walcząc w sumie na przekór sobie o niego, o związek, wypruwałam z siebie wszystko, co się dało, zapominając o sobie, o własnym „ja”. I co?… i nic to nie dało. Jest w sumie gorzej. Dzień w dzień wyzwiska, dręczenie psychiczne, czasem podniesienie ręki… chociaż w ostatnich tygodniach zdarza się to prawie codziennie. Ja wiem że to jest chore… zwłaszcza, że nie przypominam jędzy i raczej nie mam problemu w relacjach damsko-męskich… ale chyba sama nie potrafię zakończyć czegoś, co jest częścią mojego życia…”
– B…

…siła tkwi w wierze, jakiej Ona zaufała.

Jego życiowym doradcą jest intuicja, która z każdym dniem, zwróconym na wewnętrzny duchowy rozwój, udziela coraz precyzyjniejszych wskazówek.

Umiejętne połączenie pasji poznawania psychologii kobiecego umysłu, a także samej psychologii w ogólnym znaczeniu, negocjacji, samorealizacji, automotywacji oraz duchowej drogi ku światłu, doprowadziło go do dnia, w jakim zdał sobie sprawę, że kwestią spełnienia marzeń jest już tylko jedno: „Pozwolić ciału, aby dogoniło myśli”.

„Odkąd sięgam pamięcią, zawsze marzyłem o świecie, w którym wszystko byłoby do zdobycia z łatwością, bez wysiłku, i strat własnych. Lecz istnieje takie coś na naszej ziemi, jak Życiowe Odnośniki. Nie słyszeliście pewnie o nich.
…toteż z nimi jest tak:

Na świecie dostrzegać będziemy, jak i doświadczać, cierpienia, smutku, gniewu, łez… ponieważ to potrzebne jest do jednego — do pełni szczęścia i radości.

No popatrz na ludzi, którzy wygrali w totka, czy odziedziczyli fortunę. Mówi się o nich, że tak naprawdę nie są szczęśliwymi — i tak faktycznie jest. Bowiem zdobywając coś z łatwością, nie mamy celu — po prostu nie ma czasu na jego opracowanie, i nie zdajemy sobie sprawy z tego, gdzie tak naprawdę jest ten szczyt, na którym już będąc powiemy sobie – to już… osiągnąłem to, jestem najszczęśliwszym Człowiekiem na świecie.

Do takiego stanu umysłu potrzeba jednak przyjaźni z… czasem.

…zatem świat potrafi być okrutny… lecz nie jeden niewinny uśmiech.

To właśnie gest który podpowiada głęboko we wnętrzu, że Bóg nawet w samym sercu piekła ukrył kawałek raju.

Jest białe i czarne, jest góra i dół, dzień i noc …zimno i ciepło, cierpienie i radość, zdrowie i choroba… jak i nierozłączna para – miłość z nienawiścią.

To wielka Cena, za jaką przygotowywani jesteśmy do najpotężniejszych emocji związanych z życiem opartym na miłości, …i nie mam tu na myśli jedynie uczucia między zakochaną parą, ale również wszechobecną dobroć do wszystkiego i wszystkich.
Skąd takie nastawienie? — stąd, że oczekując od innych czegoś czego pragniesz, samemu trzeba być gotowym to dać.”

Błażej Statuch




Komentarze

  1. Listopad 18th, 2008 | 12:31

    [...] Błażej Statuch, Tomasz [...]

  2. Listopad 18th, 2008 | 12:32

    [...] “Architektura życia” oraz “Technologia Sukcesu”. Na pytania odpowiada Błażej Statuch – znajomy [...]

  3. Listopad 18th, 2008 | 12:33

    [...] pytań. Jego odpowiedź na te same pytania również dołączam do moich wypowiedzi. To Błażej Statuch. Grupa osób, które chętnie z Błażejem rozmawiają i proszą go nieraz o radę w różnych [...]

  4. Grudzień 4th, 2008 | 01:19

    [...] początku przyszłego roku wydana zostanie książka Błażeja Statucha o prawdopodobnym tytule “Darować marzenia. Magia Marzeń”. Będzie ona powiązana z [...]

Napisz komentarz